Partnerzy portalu
Dowozy jedzenia w lockdownie i po odmrożeniu gastronomii Grzegorz Aksamit, wiceprezes Stava S.A., o rynku dowozów w pandemii

Dowozy jedzenia w lockdownie i po odmrożeniu gastronomii

Przez pierwsze tygodnie od otwarcia restauracji wolumeny dostaw zapewne nieco się zmniejszą. Nie nastąpi natomiast ogromne tąpnięcie czy całkowity odwrót od dowozów. Już przed pandemią był to dynamicznie rosnący segment i po zakończeniu lockdownów nadal będzie perspektywiczny - mówi Grzegorz Aksamit, wiceprezes Stava S.A.

Autor: Anna Wrona/horecatrends.pl Data: 04 maja 2021 11:39

Horecatrends.pl: Za nami ponad rok pandemii. W wyniku obostrzeń i zamknięcia lokali gastronomicznych dla gości bardzo wzrosła rola dowozów. Jak wpłynęło to na rozwój rynku food delivery?

Grzegorz Aksamit, wiceprezes Stava S.A: Jak wynika z najnowszej edycji raportu Stava o rynku dowozów jedzenia, cały rynek dostaw jedzenia w 2020 roku był wart prawie 9,5 mld zł i w porównaniu do 2019 roku urósł aż o 42%. W dużej mierze jest to efekt ograniczeń wprowadzonych w działalności gastronomicznej - przez znaczącą część zeszłego roku restauracje mogły funkcjonować wyłącznie na wynos i w dowozie.

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

Poza znaczącym wzrostem całego rynku, zaobserwowaliśmy też wiele innych zmian. Po pierwsze, dość istotnie wzrosła średnia wartość rachunku w dowozie - aż o 10,1%, licząc rok do roku. Zmieniło się również to, w jaki sposób płacimy za jedzenie z dostawą.  W zeszłym roku po raz pierwszy, od kiedy przygotowujemy raporty o rynku dowóz jedzenia, udział płatności gotówką w całym “torcie” płatności spadł poniżej 40% i wyniósł 32,17%.

Podczas pierwszego lockdownu gastronomii, czyli między 12 marca a 17 maja 2020 roku, płatności online po raz pierwszy odkąd opracowujemy raporty o rynku dowozów jedzenia stanowiły główny sposób opłacania zamówień na jedzenie w dowozie. Gotówką przy odbiorze zdecydowało się wtedy uiszczać należność zaledwie 22,25% konsumentów, a online zapłaciło 53,45% konsumentów.

Zmieniły się również pory w jakich zamawiamy jedzenie. Analizując cały 2020 roku, można zauważyć, że dobowy szczyt zamówień znacząco się wydłużył - zaczynał się w okolicach południa i trwał aż do godziny 20. Wynika to w głównej mierze z faktu, że w okresach lockdownów rzadziej przemieszczaliśmy się między biurem a domem w godzinach 16:00 - 18:00 a częściej, niż w poprzednich latach, zamawialiśmy w tym czasie posiłki z dowozem. Natomiast cały czas najgorętszym okresem w ciągu tygodnia, jeżeli chodzi o dowozy, są weekendy. Dniem, w którym Polacy zamawiają jedzenie z dostawą najczęściej, jest niedziela.

Obserwujemy też inne podejście restauratorów do dowozów. Coraz więcej spośród nich jest świadomych tego, ile tak naprawdę kosztują ich dostawy, jakie wyzwania się z tym wiążą i jak powinna wyglądać optymalna logistyka w kanale delivery. Przed pandemią, niestety, spore grono właścicieli restauracji nie przykładało do tego typu zagadnień należytej uwagi. Teraz sytuacja zmusza restauratorów do dokładnych analiz swoich rozwiązań logistycznych, ponieważ przychody “z sali” nie są w stanie zrekompensować źle zaplanowanych dowozów.

Zdecydowanym zwycięzcą okazała się pizza. Według raportu Stava udział pizzy w całym segmencie delivery to ponad 17,6%. Z czego wynika popularność tego dania?

Pewnie warto zapytać samych konsumentów, ale według mnie jest kilka powodów. Po pierwsze pizza to danie, które jest relatywnie łatwe w transporcie przy zastosowaniu podgrzewanych toreb, a jednocześnie przystępne cenowo i szybkie w przygotowaniu. Ważnym czynnikiem jest też łatwość dzielenia się pizzą z innymi osobami. Wystarczy zamówić dwie duże pizze, żeby nakarmić małe grono znajomych czy kolegów w pracy. To jest przewaga pizzy trudna do przezwyciężenia przez jakąkolwiek inną kategorię jedzenia. Może poza sushi, ale to znowu zupełnie inna półka cenowa.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.