Kaliciński: Delivery, online, pick-point, click&collect - słowa klucze transformacji



www.horecatrends.pl - 21 października 2020 08:04


Mamy kontynuację trendów zdynamizowanych wiosną. Delivery, online, pick-point, click&collect - to słowa klucze obecnej transformacji i adaptacji firm - mówi Krzysztof Kaliciński, konsultant, wykładowca Akademii Leona Koźmińskiego, trener biznesu, coach.

Zdaniem Kalicińskiego, truizmem będzie stwierdzenie, że mamy obecnie bardzo trudną sytuację, jeszcze trudniejszą niż kilka miesięcy temu. Trudniejszą, bo większy jest strach, większa skala pandemii. I większa skala chaosu, jak się wydaje. 

- Na dzień dzisiejszy nie mamy lockdownu, ale ponownie wróciły duże obostrzenia. Realizuje się trudny scenariusz: okres letni minął, zniknęły ogródki, poważnie wzrosły obawy klientów o zdrowie, ograniczane są wyjścia do lokali - jako zamkniętych pomieszczeń. Potrwa to co najmniej kilka tygodni. Przed branżą okres przedświąteczny, zwykle bardzo dobry, duża ilość imprez, wigilie firmowe, zakupy przedświąteczne w galeriach. To wszystko jak się wydaje w tym roku będzie mocno ograniczone - komentuje.

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

I podkreśla, że znaczenie delivery jest jeszcze większe niż wiosną. - Kto nie wykorzystał okresu letniego na przygotowanie się do tego, reformatowania działalności, o ile było możliwe, ten na pewno straci - dodaje Krzysztof Kaliciński.

- Lokale, które przepracowały lato nad tymi zmianami te będą sobie radziły. Już teraz trzeba zacząć proponować klientom na okres przedświąteczny coś w zamian, choćby catering wigilii w domu, czy spotkań przedświątecznych w firmach, które nie pracują zdalnie - mówi ekspert.

Jego zdaniem, na pewno w jeszcze trudniejszej sytuacji są lokalizacje w centrach handlowych i tzw. biurowe. Firmy ponownie zwiększają udział pracy w trybie zdalnym. Ponownie zyskają na znaczeniu lokalizacje dzielnicowe, w pobliżu domu. - Wygoda, bliskość i bezpieczeństwo to słowa klucz dla obecnego funkcjonowania. Pomocne będzie przywrócenie, chociaż czasowe, funkcjonowanie centrów handlowych w każdą niedzielę - podkreśla Kaliciński.

Przedsiębiorstwa przygotowane są różnie. Jak wymienia, np. Starbucks wykorzystał czas letnich miesięcy na przetestowanie dowozu wszystkich swoich produktów i od ubiegłego tygodnia jest to możliwe ze wszystkich jego punktów.

- Kiedyś mówiło się, że Klienci „głosują” nogami, wybierając lokal. Obecnie „głosują" appkami. Najlepiej poradzą sobie obecnie ci, których klient znajdzie w swoim telefonie - mówi.

- Na pomoc rządu bym nie liczył, gdyż jest on nieprzygotowany do obecnej sytuacji i będzie jak poprzednio wykonywał ruchy ad hoc. Naciski lobby branżowego będą bardzo pomocne we właściwym ukierunkowaniu działań władz - podsumowuje Krzysztof Kaliciński.