Partnerzy portalu
Dzień Matki: Jak łączyć biznes z macierzyństwem? Glovo z okazji Dnia Matki; fot mat. pras.

Dzień Matki: Jak łączyć biznes z macierzyństwem?

Autor: oprac. AW Data: 24 maja 2022 10:19

Z okazji zbliżającego się Dnia Matki, Glovo zapytało mamy prowadzące własne restauracje, z jakimi wyzwaniami mierzą się realizując swoje codzienne obowiązki.

Jak u mamy

Chociaż Dzień Matki obchodzony jest innego dnia w każdym kraju, to na całym świecie jest to okazja do celebrowania roli matek w życiu każdego człowieka, ich poświęcenia, dobroci, ciepła oraz zaufania, jakim je darzymy. O tym ostatnim świadczą dane Glovo, które sprawdziło, że ponad 700 partnerów firmy ma w nazwie słowo „matka” lub jego pokrewną formę. Oznacza to ponad 1 000 lokalizacji, które przywołują swoją nazwą skojarzenia z mamą lub doceniają wyjątkowy smak kuchni jak u mamy. Jak się okazuje, prawie 90 proc. rozsianych po całym świecie partnerów Glovo, którzy mają „maminą” nazwę, to restauracje i punkty gastronomiczne - aż 15 proc. z nich oferuje kuchnię włoską. Wysoko w rankingu znalazły się sklepy spożywcze oraz… apteki, które w swojej nazwie również odwoływały się do słowa „mama”.  

W rankingu krajów o największej liczbie biznesów  ze słowem „mama” lub pochodnych w nazwie, Polska zajmuje wysokie 6. miejsce. To potwierdza, jak ważna jest rola mamy dla wielu osób mieszkających w Polsce. Liderem rankingu jest Hiszpania. W tym kraju Glovo współpracuje z 324 takimi punktami. Kolejne miejsca pod tym względem zajmują Włochy, Kenia, Ukraina i Rumunia. 

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

Mamy w restauracjach

Glovo postanowiło zapytać mamy prowadzące własne restauracje, wykorzystujące na co dzień aplikację, z jakimi wyzwaniami muszą się mierzyć. 

– Rok temu otworzyliśmy nasze bistro Szalony Widelec w Gdyni. To biznes mojej córki, ale pomagam jej w codziennych obowiązkach. To duże wyzwanie w relacjach mama - córka, ponieważ codziennie wcielamy się także w rolę szefowa-pracownik. Spędzamy ze sobą 24 godziny na dobę i musimy umiejętnie zarządzać naszymi emocjami i wzajemnymi oczekiwaniami - prywatnymi i zawodowymi. Kluczem do sukcesu jest podział ról. To córka jest głównym motorem rozwoju, odpowiada za część kulinarną i jest w tym niezależna. Dużą pomocą w rozwoju naszej oferty jest aplikacja Glovo, dzięki której możemy dotrzeć do nowych klientów. Aplikacja pełni swoją rolę w biznesie, tak jak ja, czy moja córka – podkreśla Monika z bistro Szalony Widelec w Gdyni. 

Łączenie roli mamy i restauratorki to często także spełnienie marzeń i przekazywane z pokolenia na pokolenie lokalne przepisy kulinarne. 

– Prowadzenie własnej restauracji i macierzyństwo od zawsze szło dla mnie w parze. Odkąd pamiętam gotowałam razem z babcią czy swoją mamą. Razem lepiliśmy kluski i budowaliśmy silne więzi. Dlatego chciałam założyć własną restaurację i gotować razem ze swoimi dziećmi. I to mi się udało. Od 15 lat prowadzimy rodzinny biznes. Wspólnie tworzymy pewną interpretację kuchni kaszubskiej, wyniesionej z własnego domu. Kuchni polskiej, lokalnej, rodzinnej – mówi Marzena Usarek, właścicielka restauracji Borowa Ciotka.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz