Partnerzy portalu
Wirtualne restauracje czarnym koniem gastronomii – opinie

Wirtualne restauracje czarnym koniem gastronomii – opinie

Wirtualne restauracje, shadow kichen, ghost kitchen, dark kitchen... Brzmi tajemniczo? To dobrze, ponieważ za tymi nazwami kryje się olbrzymi potencjał rynku gastronomicznego. W cyklu "Opinie horecatrends" zebraliśmy najciekawsze komentarze nt. tego trendu.

Autor: Anna Wrona/horecatrends.pl Data: 13 marca 2019 12:26

Wirtualne restauracje to nic innego, jak ukryte kuchnie wydające posiłki. Stąd pozostałe nazwy, jak shadow kichen, ghost kitchen czy dark kitchen. Miejsca takie mają swoje logo i – podobnie jak tradycyjne lokale – pracują nad rozwojem marki. Można zjeść przygotowane przez nich posiłki. Nie można ich jednak odwiedzić. Dania dystrybuowane są w ramach dowozu.

Rynek ghost kitchen bardzo dynamicznie się rozwija. U naszych zachodnich sąsiadów powstają nawet  sieci oferujące kilka wirtualnych marek, rozwijanych tylko i wyłącznie przez różne platformy online.

Nic zresztą dziwnego. Rozwiązanie to wydaje się korzystne dla wszystkich stron: konsumentów, restauratorów/kucharzy oraz dystrybutorów, czyli graczy na rynku delivery. O początki, rozwój i perspektywy tego rynku w Polsce zapytaliśmy ekspertów.

Nocne życie "Pana Kanapki"

Jak mówi Marek Dąbrowski, Consultant Food & Beverage, Cushman & Wakefield, rozwój rynku wirtualnych restauracji wynika m.in. z prostego faktu, iż tradycyjne restauracje nie zawsze są w stanie logistycznie podołać sprawnej obsłudze gości na sali i obsłudze zamówień z dowozem.

–  Stąd pojawił się nowy trend, który dynamicznie się rozwija, czyli tzw. dark kitchen. Jest to restauracja bez sali konsumenckiej, nastawiona wyłącznie na dowóz posiłków. Zwykle zlokalizowana z dala od centrum, bez kosztownego wystroju, ale zapewniająca dobrą logistykę transportową. Niski czynsz oraz nakłady na adaptację i funkcjonowanie, mają znaczący wpływ na koszt prowadzenia biznesu, a co za tym idzie – na możliwość oferowania konkurencyjnych cen, co prowadzi do gwałtownego rozwoju tego segmentu – tłumaczy Marek Dąbrowski.

Co ciekawe, początki shadow kitchen dotyczą dowozu jedzenia do biur. Rozwiązaniem takim jest przecież, znany już od wielu lat, "Pan Kanapka".

– W formacie tym już obecnie działa większość firm dowożących jedzenie do firm  kanapki i wrapy na śniadanie, sałatki i zestawy obiadowe, itd. – potrawy produkowane w nocy, a rano dostępne dla pracowników biurowych, nie wymagają typowej restauracji. Optymalna pod względem kosztów „dark kitchen” sprawdza się znakomicie – dodaje Consultant Food & Beverage, Cushman & Wakefield.

Z restauracji sushi wieczorami wyjeżdża pizza

Zdaniem Grzegorza Aksamita, wiceprezesa Stava,  rynek wirtualnych restauracji lub tzw. ghost kitchen w perspektywie kilku lat stanie się bardzo ważnym segmentem rynku delivery.

–  Niesie konkretne wymierne korzyści restauratorom. Pozwala przy niewielkich kosztach inwestycji i kosztów stałych powiększyć obszar dowozu swojej marki, lub uruchomić zupełnie nowe marki z tej samej kuchni. O ile "ghost kitchen" w USA czy UK to często np. kuchnie w odpowiednio przygotowanych kontenerach morskich, to u nas póki co brakuje firm oferujących gotowe rozwiązania tego typu. Coraz częściej natomiast restauratorzy decydują się na wykorzystanie swojego zaplecza do uruchomienia drugiej marki tylko na dowóz i np. z kuchni restauracji sushi wyjeżdża wieczorami pizza – mówi wiceprezes Stava.

Lokalizacja na prawach logistyki

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.