Partnerzy portalu
Dramatyczne skutki w branży piwnej przez lockdowny w HoReCa Na funkcjonowaniu branży piwnej negatywnie odbiły się przede wszystkim restrykcje dotyczące gastronomii. / fot. unsplash

Dramatyczne skutki w branży piwnej przez lockdowny w HoReCa

Autor: portalspozywczy.pl Data: 28 kwietnia 2021 15:07

Pandemia Covid-19 i wynikające z niej obostrzenia sprawiły, że prężnie działający sektor piwny zarówno w Polsce jak i w Europie mocno ucierpiał. Na funkcjonowaniu branży piwnej negatywnie odbiły się przede wszystkim restrykcje dotyczące gastronomii.

To, jak dramatyczne skutki powodują przestoje w sektorze gastronomiczno-hotelarskim dla całego łańcucha wartości piwa, pokazują dane zgromadzone przez Europe Economics, na zlecenie The Brewers of Europe.

W skali Europy, w 2020 roku ilość piwa sprzedawanego w gastronomii spadła o 42 proc. – ze 126 milionów hektolitrów w 2019 roku do 73 milionów hektolitrów rok później.  Częściowo strata ta została zrekompensowana wzrostem sprzedaży o 8 proc. w innych kanałach, jak sklepy detaliczne, czy Internet (w większości krajów UE).

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

Jednak biorąc pod uwagę dane płynące z obu sektorów – handlu i gastronomi – branża piwowarska w Europie zanotowała spadek o 9 proc., sprzedając w 2020 roku 34 miliony hektolitrów piwa mniej niż w roku przed pandemią.

- Lokale gastronomiczne są ważnym partnerem również dla polskiej branży piwowarskiej. Pozostawały całkowicie zamknięte przez dwa wiosenne miesiące 2020 roku, otwarte dla klientów w okresie wakacyjnym, by jesienią znów zamknąć swe drzwi dla gości, zachowując jednie możliwość sprzedaży z dostawą. Ta nie objęła jednak napojów alkoholowych. W pierwszym kwartale 2021 r. doszło do sytuacji bezprecedensowej, kiedy to sprzedaż piwa w beczkach spadła o 100% w ujęciu rok do roku - mówi Bartłomiej Morzycki, dyrektor generalny Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie. 

- Od kilku miesięcy, wspólnie ze Związkiem Przedsiębiorców i Pracodawców, apelujemy do rządzących o wsparcie dla sektora gastronomicznego poprzez uruchomienie prostych narzędzi podatkowych, które mogłyby szybko zwiększyć rentowność całej branży. Dziś podtrzymujemy postulat obniżenia stawki VAT na usługi gastronomiczne z 23 do 8 proc. Jednak na tę chwilę najważniejsza pozostaje kwestia otwarcia lokali i umożliwienie przyjmowania gości choćby na świeżym powietrzu - dodaje.

Czytaj więcej: portalspozywczy.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz