Partnerzy portalu
Kondrat Wina Wybrane: sprzedaż do HoReCa i B2B spadła praktycznie do zera (wywiad) Anna Sułek, dyrektor zarządzająca Kondrat Wina Wybrane, fot. materiały prasowe

Kondrat Wina Wybrane: sprzedaż do HoReCa i B2B spadła praktycznie do zera (wywiad)

Autor: Jakub Szymanek/horecatrends.pl Data: 06 kwietnia 2020 16:07

Zamknięte wine bary BARaWino oraz spadek sprzedaży wina w detalu spowodowały, że winiarski projekt Marka Kondrata i jego syna Mikołaja rozwija swoją działalność m.in. w sieci. O funkcjonowaniu spółki Kondrat Wina Wybrane w czasie pandemii koronawirusa rozmawiamy z Anną Sułek, dyrektor zarządzającą Kondrat Wina Wybrane.

Horecatrends.pl: Jak pandemia koronawirusa wpłynęła na działalność sklepów Kondrat Wina Wybrane oraz wine barów BARaWINO?

Anna Sułek: W sprzedaży detalicznej widać spowolnienie, ale cały czas wychodzimy naprzeciw naszym klientom i staramy się w jak najbezpieczniejszy sposób finalizować zakupy. Poza spadkiem sprzedaży, który w sytuacji ograniczenia przemieszczania się ludzi w dobie pandemii jest nieunikniony, to jako importer wina borykamy się dodatkowo z gwałtownym osłabieniem złotówki. Obecnie notujemy zmianę kursu euro/złoty o blisko 7 %, co bardzo mocno obniża marżę ze sprzedaży.

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

Jeśli chodzi o sprzedaż do HoReCa i B2B, to spadła praktycznie do zera. Z uwagi na obostrzenia wprowadzone przez rząd zostały zamknięte restauracje, a na tym była głównie oparta sprzedaż do klientów HoReCa. Nasze wine bary w Krakowie i Warszawie zostały zamknięte, jednak wciąż ponosimy koszty prowadzenia tej działalności jak czynsz, prąd, wynagrodzenia dla pracowników itd.

Odwołaliśmy również wszystkie kursy winiarskie w ramach naszego Warsztatu Wina, jak również wyjazdy enoturystyczne w ramach Misji Wino. Aktualnie staramy się optymalizować koszty. Priorytetem jest utrzymanie całego zespołu w aktualnym składzie.

Jak branża winiarska radzi sobie w czasach koronawirusa?

Myślę, że cała branża spotyka się z podobnymi problemami jak my. Wzrost cen walut oznacza mniejsze zyski ze sprzedaży, co przekłada się bezpośrednio na kondycję finansową firmy. Aktualnie pracujemy nad optymalizacją kosztów i staramy się na bieżąco reagować na zmiany. Robimy wszystko co w naszej mocy, aby zabezpieczyć naszych pracowników i współpracowników.

Posiadają Państwo sklepy w 8. różnych miastach w Polsce. Czy zmieniło się ich funkcjonowanie? Jakie jest podejście konsumentów do wina w tym czasie? Czy rezygnują z zakupów wina?

Sklepy funkcjonują w ten sam sposób. Klienci otrzymali od nas informacje, w jaki sposób można dokonywać zakupów i jakie środki ostrożności zostały przez nas podjęte dla zwiększenia bezpieczeństwa i higieny zakupów oraz dostaw. Na tym etapie nie widać braku zainteresowania samym produktem.

Aktualnie skupiamy się również nad rozwojem firmy w sieci. Właśnie ruszyliśmy z bezpłatnymi warsztatami winiarskimi na naszym fan page’u. Od początku istnienia Kondrat Wina Wybrane edukacja była jednym z jej priorytetów. Myślę, że to moment na kreatywne i nieszablonowe rozwiązania, takie jak chociażby webinary.

Co dzieje się obecnie z pracownikami Państwa firmy?

Ludzie to nasz największy kapitał. Pracujemy w stałym i sprawdzonym zespole, dlatego skupiamy się teraz na utrzymaniu miejsc pracy. Sklepy funkcjonują w tej samej formie, ale przy zachowaniu wszelkich niezbędnych środków ostrożności, stosując się każdorazowo do wytycznych rządu. Liczymy, że uda nam się w dalszym ciągu pokrywać koszty stałe i pozostać w tym samym składzie.

Czy liczą Państwo na wsparcie ze strony rządu polskiego?

Liczyliśmy na wsparcie polskiego rządu. Propozycje zawarte w tarczy antykryzysowej zatwierdzonej przez rząd w bardzo małym stopniu dotyczą naszej firmy. Są one skierowane głównie do mikroprzedsiębiorców. Ze swojej strony robimy wszystko, co w naszej mocy, aby zabezpieczyć naszych pracowników i współpracowników.

Dziękuję za rozmowę.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz