Pinta stawia na piwa starzone w beczkach (wideo)



Jakub Szymanek, www.horecatrends.pl - 09 sierpnia 2019 06:46


Pinta, która w ramach akcji crowdfundingowej zebrała 4,15 mln zł na budowę nowego browaru, w nowym miejscu będzie warzyć tzw. piwa starzone. O wyjątkowości tego rodzaju piw opowiada Bartek Ociesa, piwowar i szef projektu PINTA Barrel Brewing.

Warzeniem piw leżakowanych w beczkach zajmuje się mniej więcej co piąty browar rzemieślniczy w Polsce. Ilościowo zagarnęły one najwyżej 10 proc. kraftowego rynku, którego łączną wielkość szacuje się na mniej niż 1 proc. całego rynku piwa w Polsce. Piwa starzone warzy się w Polsce od 2013 roku, ale dopiero teraz powstaje miejsce w stu procentach poświęcone tylko temu rodzajowi piwa. A wszystko przez proces warzenia, którym różnią się piwa starzone od tak zwanych „tradycyjnych” piw.

– Do produkcji piw starzonych będziemy stosować  tak zwane „drożdże dzikie”. Potocznie mówimy o nich, że „dojadają wszystkie cukry” i przez to łatwo byłoby zakazić duży browar. Jeśli by tak stało się, ciężko byłoby się ich pozbyć, a „drożdże dzikie” nie są pożądane w normalnym procesie produkcji piwa – tłumaczy Bartek Ociesa, piwowar i szef projektu PINTA Barrel Brewing.

 {film;15475}

– Proces zrobienia piw starzonych jest bardziej skomplikowany niż produkcja standardowego piwa. W nowym browarze będziemy mieć trzy linie piw leżakowanych w beczkach: dzikie, mocne i eksperymentalne – dodaje Bartek Ociesa.

Piwowarzy z Pinty planują zbudować browar do produkcji piw starzonych w Wieprzu koło Żywca do 2021. Obiekt powstanie obok zakładu, w którym są warzone inne piwa z portfolio Pinty.