QSL Polska: Po miesiącach spowolnienia biznes wraca na dawne tory



horecatrends.pl - 12 lipca 2021 10:07


Z niepokojem śledzimy informacje donoszące kolejnej mutacji wirusa i wzrastającej liczbie zachorowań. Mamy jednak nadzieję, że najtrudniejszy czas już za nami, a zapowiadane możliwe ograniczenia nie będą tak dotkliwe dla społeczeństwa i gospodarki jak poprzedni - mówi Agnieszka Sałek, dyrektor handlowa QSL Polska.

Jak mówi Agnieszka Sałek, dyrektor handlowa QSL Polska, przedłużający się okres lockdownu był wyzwaniem dla całej branży gastronomicznej, z którą nierozerwalnie związana jest logistyka żywności.

QSL Polska: Sprzedaż wraca

Jak zakończenie lockdownu i uruchomienie ogródków wpłynęło na składane zamówienia? 

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

- W maju zaobserwowaliśmy zdecydowany wzrost składanych zamówień, zarówno pod kątem ilości, jak i ich różnorodności. Restauracje wróciły do godzin pracy sprzed lockdownu, większość lokali jest już na powrót otwarta, a Polacy stęsknieni za normalnością są tam częstymi gośćmi. W maju osiągnęliśmy sprzedaż na poziomie podobnym do tej z lat przed pandemią wirusa, co bardzo nas cieszy i daje optymistyczne perspektywy na kolejne miesiące. W czerwcu odnotowaliśmy kolejne wzrosty. Po kilku miesiącach spowolnienia biznes wraca na dawne tory - wymienia dyrektor handlowa QSL Polska.

Co się zmieniło w gastronomii?

Jej zdaniem, możemy już mówić o powrocie do względnej normalności.

- Oczywiście pewne zmiany zostaną z nami na dłużej. Dania zamawiane na wynos są nadal bardzo popularne. Jednak po długim okresie społecznej izolacji konsumenci chętnie przychodzą do lokali, które znowu tętnią życiem, oczywiście z zachowaniem zasad bezpieczeństwa. Wszyscy długo czekaliśmy na tę możliwość i teraz z radością z niej korzystamy - mówi.

 Agnieszka Sałek przewiduje, że najbliższy czas będzie pozytywny dla całego rynku gastronomicznego.

- Ciepłe miesiące lata oraz coraz większy procent zaszczepionych obywateli pozwalają mieć nadzieję na utrzymanie wysokiej sprzedaży w lokalach. Dodatkowo zaczynamy sezon wakacyjny, który zwykle oznacza wzrost obrotów w restauracjach przy autostradach oraz w kurortach wypoczynkowych (w górach czy nad morzem). Najprawdopodobniej, podobnie jak w zeszłym roku, większa część społeczeństwa zdecyduje się na spędzenie urlopu w kraju, co również może wpłynąć na zwiększenie obrotów restauracji i kawiarni - przewiduje.

- Z niepokojem śledzimy informacje donoszące kolejnej mutacji wirusa i wzrastającej liczbie zachorowań. Mamy jednak nadzieję, że najtrudniejszy czas już za nami, a zapowiadane możliwe ograniczenia nie będą tak dotkliwe dla społeczeństwa i gospodarki jak poprzednie - dodaje.