Sektor mięsny stawia na HoReCa fot. shutterstock

Sektor mięsny stawia na HoReCa

Autor: www.horecatrends.pl Data: 09 września 2019 14:35

Coraz więcej producentów mięsa dostrzega zarówno biznesowy jak i wizerunkowy potencjał sektora HoReCa. Mimo silnych trendów roślinnych mięso w gastronomii ma się całkiem dobrze, co widać po różnego rodzaju mięsnych wariacjach na ten temat...

Jarosław Kowalewski, członek zarządu ds. strategii i rozwoju SuperDrob przyznaje, że sprzedaż produktów marki Kurczak Sielskiego dynamicznie rośnie. - Cieszymy się, że rynek docenia nasze starania. Widzimy, że jest to produkt, który dobrze się rozwija i wpasował się w potrzeby rynku. To produkt premium, który jest hodowany w nieco inny sposób - bez użycia jakichkolwiek antybiotyków, z wykorzystaniem paszy bez surowców zawierających GMO. Dzięki temu, że wolniej rośnie jest smaczniejszy, a konsystencja mięsa jest nieco inna. Ze względu na specjalistyczną paszę i dłuższy cykl chowu Kurczak Sielski musi być też trochę droższy, ale jest zapotrzebowanie także na taki produkt. Widzimy, że projekt się rozwija. Dostajemy też bardzo pozytywne opinie od restauratorów, co jest budujące - dodaje.

Czyli jest to perspektywiczny produkt także pod kątem kanału HoReCa?

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

- Naturalnie. HoReCa też chce mieć produkt premium, który lepiej smakuje i ma dodatkowe walory, dzięki którym restaurator może się pochwalić, że korzysta z najlepszych surowców - zapewnia Jarosław Kowalewski.

Na ile istotnym kanałem dystrybucji dla ZM Silesia jest HoReCa?

- Jesteśmy w trakcie intensywnych prac nad nową, szeroką ofertą dla HoReCa. To kanał sprzedaży, który dynamicznie się rozwija na przestrzeni ostatnich lat i chcemy być idealnym partnerem dla klientów z tego segmentu - zapewnia Mariusz Rusin, prezes zarządu ZM Silesia.

W dobie silnych trendów roślinnych mięso w gastronomii ma się całkiem dobrze, co widać po różnego rodzaju mięsnych wariacjach na ten temat...

Jakiś czas temu serwis HorecaTrends.pl pisał, że kiełbasa ma się dobrze... Skompromitowana przez niskojakościową produkcję kiełbasa powoli odzyskuje dobre imię. Mięsne pętka goszczą już nie tylko na rodzinnym grillu czy na małomiasteczkowych piknikach, ale stają się atrakcją wielu modnych streetfoodowych miejscówek. 

Na polskim rynku street foodu pojawiła się również strusina. Mięso ze strusia nie jest jeszcze popularne, choć z roku na rok wiedza na jego temat  rośnie. Jak mówi Wojtek Urban, właściciel Struś Burger, obecnie klienci reagują już na strusinę bardzo dobrze. Początki nie były jednak łatwe, a nawet wiązały się z kilkoma przykrymi sytuacjami.

Jak przekonuje Wojtek Urban, struś jest też bardzo specyficznym mięsem. Choćby dlatego, że wchodzi do uboju jako drób, a wychodzi jako dziczyzna (jest to czerwone mięso). Nie sposób więc pomylić go np. z kurczakiem. Można natomiast pomylić… z wołowiną.

– Jakby położyć obok siebie ładną sztukę strusiny i wołowiny, to niewprawne oko tego nie rozpozna  – dodaje.

Jurek Sobieniak, szef kuchni, technolog i właściciel bistro Niezłe Bydło, przyznał w rozmowie z horecatrends.pl, że rynek HoReCa można rozumieć jako filtr dla mięsa wołowego. 

- Restauracje, które serwują wołowinę dbają o wysoką jakość produktu. Osobiście, jako restauratorowi bardzo mi na tym zależy i przykładam do tego ogromną uwagę. Każdy lokal gastronomiczny ma swojego dostawcę i może zweryfikować produkt prosząc producenta o certyfikat, co warto przekuć w reklamę. Restauratorzy oraz szefowie kuchni, który serwują dobre mięso, mają wiedzę w tym zakresie. Rynek HoReCa można rozumieć jako filtr dla mięsa wołowego. Jeżeli ktoś lubi i jada wołowinę to na pewno ma swoje ulubione miejsca, w których dostanie danie podane w sposób jaki mu najbardziej smakuje. Pamiętajmy, że klienci wiedzą gdzie zjedzą dobrego steka, dlatego też restauracje, które stawiają na jakość produktu miały, mają i będą mieć swoich stałych, wciąż powracających gości - mówi  Jurek Sobieniak.

Jego zdaniem restauratorzy powinni dokładnie sprawdzać pochodzenie towaru i wymagać certyfikatów od dostawców.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz