Tomasz Jakubiak na Internetowym FRSiH: Mięso nie zniknie z naszych stołów



portalspozywczy.pl - 06 listopada 2020 10:54


- Odchodzenie od mięsa to kwestia trendu. My, Polacy kochamy wprowadzać u siebie szybko i na siłę rzeczy, które są modne za granicą. Myślę, że to zjawisko chwilowe i przede wszystkim dotyczy dużych miast - powiedział Tomasz Jakubiak, szef kuchni, restaurator, gospodarz programu "Sztuka Mięsa”, ambasador kampanii „Marka Polskie Mięso. Polska Smakuje" podczas sesji "Kondycja branży mięsnej – kto stracił, kto zyskał?" w ramach Internetowego Forum Rynku Spożywczego i Handlu.

Tomasz Jakubiak przyznał, że jego całe życie kręci się wokół mięsa.

- Często nazywają mnie mięsnym "zwyrolem". Mam ambicję dowiedzenia się o mięsie wszystkiego, zarówno dobrego, jak i złego. Uważam, że odchodzenie od mięsa to kwestia trendu. My, Polacy kochamy wprowadzać u siebie szybko i na siłę rzeczy, które są modne za granicą. Trend niejedzenia mięsa zaczyna się pojawiać, ale nie jest to kwestia tego, że nagle stwierdziliśmy, że pomidor zastąpi kawałek wołowiny. Zwiększyła się świadomość konsumencka poprzez liczne programy i publikacje, które niestety mięso bardzo oczerniły i pokazały je w złym świetle. Był duży boom żeby to mięso w naszej głowie opisać jako produkt złego pochodzenia, a nie smaczny. Myślę jednak, że to chwilowe i przede wszystkim dotyczy dużych miast - dodał.

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

{film;18869}

Kucharz i restaurator jest zdania, że mięsożerców wciąż jest dużo więcej niż osób na diecie roślinnej.

- Uważam, że jak ktoś przeskoczy na warzywa to szybko wróci do mięsa. Wielu moich znajomych tak powracało. Kiedyś zadano mi pytanie jaka jest moja ulubiona wege potrawa. Odpowiedziałem, że ziemniaki które podaje się do kotleta! Rzucili się potem na mnie, że nie podchodzę z poważaniem do wegetarian. Absolutnie tak nie jest. Po prostu kocham mięso, ale kocham też warzywa i staram się uświadomić ludziom, że trzeba zrównoważyć dietę mięsną i warzywną. Choć zrobiłem kiedyś nawet deser z boczku - przyznaje.

Jakubiak ocenił, że lekka nagonka medialna na mięso wyszła branży na dobre.

- Uważam, że dobrze się stało, bo poprawiła się znacznie jakość mięsa, hodowli, dobrostanu. Niestety, w Polsce świadomość konsumencka jest dość niska, np. jeśli chodzi o certyfikowanie mięsa. Konsument próbuje samych warzyw i wierzy, że są one super zdrowe, ale wierzę, że za chwilę wróci do dobrego zwyczaju jakim jest mięso. Mięso nie zniknie z naszych stołów ani nie będzie grzechem. Jesteśmy wychowani na mięsie i to nie zniknie - podsumował.