Zatrzymano dużego producenta mięsa na kebab



PAP - 19 stycznia 2021 08:13


Funkcjonariusze ABW i KAS zatrzymali 6 osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej z woj. wielkopolskiego, dokonującej przestępstw skarbowych. Jej szef był liderem sprzedaży mięsa na kebab na skalę europejską.

Jak przekazał w poniedziałek Stanisław Żaryn rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, grupa przestępcza, w której skład wchodziły zatrzymane przez ABW osoby mogła działać na terenie województwa wielkopolskiego od 2012 roku. Z ustaleń PAP wynika, że liderem grupy był pochodzący z Turcji obywatel Niemiec, właściciel firmy z okolic Krotoszyna handlującej mięsem na kebab na skalę europejską.

"Członkowie grupy czerpali korzyści majątkowe z popełnianych przestępstw skarbowych dokonywanych w wyniku pozaewidencyjnego obrotu mięsem. Poprzez kontrolowaną przez siebie sieć firm, towar był dostarczany na teren Unii Europejskiej, jak i poza jej granice, przy czym jego faktyczna ilość była zaniżana" - podał Dział Prasowy Prokuratury Krajowej.

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

Żaryn podał, że ABW przeszukała miejsca zamieszkania zatrzymanych, nieruchomości należące do lidera grupy przestępczej oraz miejsca prowadzenia działalności spółek uczestniczących w nielegalnym procederze. Zabezpieczono luksusowe samochody o wartości 2,1 mln złotych, gotówkę w kwocie 8,2 mln zł oraz 1,8 mln euro i dokonano blokad kont bankowych. Przejęto także dokumentację księgową za lata 2012-2020, laptopy i telefony komórkowe podejrzanych, a także nośniki danych.

Działania ABW wsparli funkcjonariusze Wielkopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Poznaniu. Anita Wielanek, rzeczniczka prasowa szefa Krajowej Administracji Skarbowej poinformowała, że przestępcza działalność mogła doprowadzić do uszczuplenia podatku VAT na kwotę około 3 mln zł.

Prokurator Wielkopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Poznaniu przedstawił liderowi grupy zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, prania brudnych pieniędzy i popełnienia przestępstw skarbowych. Pozostali zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w tej grupie. Wszystkim grożą kary pozbawienia wolności nawet do 10 lat.

Prokurator skierował do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie lidera grupy, do czego sąd się przychylił. Jeden z członków jego gangu odzyskał wolność po wpłaceniu 500 tysięcy złotych kaucji. Wobec pozostałych podejrzanych prokurator zastosował poręczenia majątkowe w wysokości po 50 tysięcy złotych. Wszyscy mają zakaz wzajemnych kontaktów, a także zakaz kontaktowania się ze świadkami, zakazy opuszczania kraju połączone z zatrzymaniem paszportu.