Partnerzy portalu
Aleksander Baron chce nas rozkochać we frankońskich winach. Stworzył do nich niemieckie tapas Aleksander Baron stworzył dla winebaru z frankońskimi winami kartę z niemieckimi tapas. Zdjęcia: Aleksander Baron

Aleksander Baron chce nas rozkochać we frankońskich winach. Stworzył do nich niemieckie tapas

Autor: Katarzyna Gubała Data: 17 czerwca 2022 08:00

Szef kuchni Aleksander Baron stworzył dla winebaru ‘’Frank’’, specjalizującego się w winach z Frankonii kartę z niemieckimi tapas. Szpecle, flammy, krokiety - w opinii Barona niemiecka kuchnia zasługuje na reinterpretację, a frankońskie wina na naszą uwagę.

Winebar & shop ‘’Frank’’ otworzył się przy Grzybowskiej w Warszawie w trakcie pandemii.

- Start miał więc utrudniony. Dołóżmy do tego, że we Franku czeka na nas 116 etykiet frankońskich win. Frankonia? Będzie się kojarzyć raczej z Francją, Szwajcarią, a może Belgią - niekoniecznie z Niemcami, a to część Bawarii. Dodatkowo dla wielu osób spotkanie z niemieckim winem oznaczało zetknięcie się z tanim, supermarketowym asortymentem. Tymczasem frankońskie wina są przepiękne, w 85 proc. są to wina białe, ale są i czerwone, niektóre na miarę wybitnych burgundów - mówi horecatrends.pl Aleksander Baron.

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Odkrywając Frankonię

Tydzień temu Baron wrócił z Frankonii. Poznając te wina przez ostatni rok, pojechał tam pełny oczekiwań.

 - Nie zawiodłem się. Winiarze i ludzie z winem związani, atmosfera w Würzburgu, w winnicach, na festiwalu i na ulicach przerosły te moje oczekiwania. Jest to naprawdę kraina wina, pięknych winnic, a samo miasto może samo niepiękne, ale pięknie położone otoczone winoroślami że wszystkich stron ma niepowtarzalny klimat - opowiada Baron. 

- Polecam każdemu pochylić się nad ziemią, nad tym z czego wyrastają winorośle - mówi Aleksander Baron.

Podkreśla, że bardzo ważnym elementem w jeszcze bliższym poznaniu się z tymi winami było dla niego poznanie jego terroir.

- Możliwość powąchania potartych o siebie kamień szybko uzmysławia, skąd aromaty i smaki znalazły się w degustowanych winach. Polecam każdemu pochylić się nad ziemią, nad tym z czego wyrastają winorośle - dodaje Baron.

Niemiecki tapas? Krokiety, flammy, szpecle

Aleksander Baron przyznaje, że bardzo szybko się zadomowił w warszawskim Frank Winebar & Shop. Ułożył dla Franka kartę o zaczepnym tytule ‘’Niemiecki tapas’’. W menu znalazły się dania zaczerpnięte kuchni niemieckiej np. szpecle.

- Szpecle z boczkiem wykonane są po mojemu, mają trochę więcej wina i sera - moja słabość do sera jest powszechnie znana. Są też fantastyczne krokiety, które kojarzą się z hiszpańskim tapasem, ale przecież istnieją i w kuchni niemieckiej, i polskiej. W karcie Franka jest ich obecnie 6 różnych wersji, od krokietów z quarkiem - niemieckim twarogiem, kminkiem i ziołami poprzez krokiety z kaszanką i majerankiem do krokietów z truflami - wylicza Aleksander Baron.

Niemieckie tapasa w Frank Winebar w Warszawie.

Kuchnia niemiecka może być interpretowana

W karcie Franka są też Flammkuchen - podpłomyki bardzo popularne w Niemczech, ale też w niektórych częściach Francji.

- Klasycznie flammkuchen podajemy z crème fraiche, cebulą i boczkiem, ale już totalnym szaleństwem jest ten z kapustą kiszoną i kiełbasą curry. Takiego flamma nie ma, jest to moja interpretacja kuchni niemieckiej. Miałem już we Franku wiele gości z Niemiec. Pojawiły się opinie, że przydałoby się takie menu u nich, bo nikt reinterpretuje kuchni niemieckiej, jest tylko odtwarzana, a te eksperymenty to jest nowa wartość - dodaje.

Do frankońskich win podawane są niemieckie tapas - wśród nich krokiety.

Obok flammów, krokietów i szpecli kuchnia ‘’Franka’’ serwuje też m.in. Kartoffelsalat mit Hering (sałatkę ziemniaczaną ze śledziem), Saure Zipfe (białe kiełbaski gotowane w occie i białym winie z cebulą i przyprawami) czy pasty z preclem, pumperniklem i chrupiącym flammem.

We ‘’Franku’’ jest również oferta lunchowa dostępna od poniedziałku do piątku w godz. 12-16, a w niej ‘’Berliner’’ - duża kanapka w maślanej bułce z kiełbasą curry, ogórki w miodzie i musztardzie, czerwona cebula, colesław z czerwonej kapusty, majonez z kiszonej kapusty z kminkiem z kieliszkiem schłodzonego wina Silvaner Molitor.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz