Partnerzy portalu
Co Aleksander Baron przygotował dla Frank Winebar na Dining Week? Duszone policzki i ozory z dzika w czerwonym winie, zapiekane z topinamburem, jeżynami, miodem spadziowym. Fot. Frank - Winebar & Shop/Facebook

Co Aleksander Baron przygotował dla Frank Winebar na Dining Week?

Autor: KG/horecatrends Data: 21 lipca 2022 10:10

- Często słyszę powtarzaną frazę "dzik jest suchy" - udowodnimy, że tak nie jest! - zachęca do udziału w Dining Week we Frank - Winebar & Shop szef kuchni Aleksander Baron.

Na gości Dining Week we Frank - Winebar & Shop w Warszawie czekają dwa 3-daniowe menu do wyboru oraz amuse-bouche, czyli danie na powitanie - niespodzianka dla podniebienia.

Menu A bezmięsne otwiera małosolna cukinia, kiszona rzodkiewka, macerowany ser podpuszczkowy, cząber, tymianek. 

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

- Każdy zna małosolne ogórki, nie każdy cukinie, warto spróbować - a i rzodkiewki kiszone z anyżem, kardamonem, zielem angielskim będą ciekawą, lekką przystawką - zachęca Aleksander Baron. 

Utytułowany pan Apferlstrudel

Drugie danie to szpecle z borowikami, niemieckim serem Maintaler, czosnkiem i kiszonym czosnkiem niedźwiedzim, palone masło, żółtko, zioła - dużo ziół.

- Szpecle dosłownie skąpane w sosie winno serowym z dodatkowym serem i borowikami to hedonistyczna uczta. Czy może być bardziej "comfortfoodowo"? Może! Dodałem jeszcze palone masło i zioła, zakiszony wiosną czosnek niedźwiedzi - zdradza szef kuchni Franka. 

Deser to Pfirsiche strudel z rozmarynem, z kwiatami soli i lodami waniliowymi z kminkiem i miodem. 

- Nasz apfelstrudel zachwycił już Gości - dostaliśmy tytuł "najlepszego deseru" w poprzedniej edycji Restaurant Week. Teraz podajemy ten deser w sezonowej i jeszcze chyba lepszej formie - brzoskwiniowej. Lody śmietankowe z dodatkiem miodu i kminku zawsze wywołują dyskusję, ale finalnie pasują wszystkim - przynajmniej takie mam we Franku doświadczenie - przekonuje Baron.

Ten deser jest również dostępny w drugim menu.

"Dzik jest suchy"? Udowodnimy, że tak nie jest!

Menu B - mięsne - to przystawka carpaccio z wołowiny macerowanej w jagermaistrze, dojrzewający ser silvaner, sól z palonego pumpernikla, zioła. 

- Cienko pokrojony ribeaye leżał kilka dni w mieszance przypraw, ziół i słodkiego likieru Jagermaister. Długo dojrzewając, frankoński ser Silvaner dobrze się z tym mięsem połączy - wskazuje szef kuchni.

Danie główne to duszone policzki i ozory z dzika w czerwonym winie, zapiekane z topinamburem, jeżynami, miodem spadziowym.

- Często słyszę powtarzaną frazę "dzik jest suchy" - udowodnimy, że tak nie jest! Danie jest skomponowane z policzków - mięsa które po odpowiedniej obróbce dosłownie rozpada się w ustach zachowując przy tym swoją soczystość i cudowną lepkość, oraz z ozorów, które należą do najdelikatniejszej części jaką z dzika (i nie tylko) możemy pozyskać. Wraz z topinamburem duszone i zapiekane w czerwonym winie z winnicy Amstain. Jeżyny i miód to kwasowość i słodycz, które według mnie, są tu potrzebne - wskazuje Aleksander Baron.

Festiwal Dining Week trwa do 31 lipca.

Czytaj też Aleksander Baron chce nas rozkochać we frankońskich winach. Stworzył do nich niemieckie tapas

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz