Partnerzy portalu
Coraz więcej restauracji tylko dla zaszczepionych. Wyjaśniają dlaczego W wielu polskich miastach są bary i restauracje, które odwiedzać mogą tylko zaszczepieni, przetestowani lub ozdrowieńcy; fot. shutterstock

Coraz więcej restauracji tylko dla zaszczepionych. Wyjaśniają dlaczego

Autor: PAP Data: 11 grudnia 2021 08:35

Czwarta fala pandemii i nowe obostrzenia sprawiają, że coraz więcej barów i restauracji chce gościć tylko osoby z paszportami covidowymi. Czym tłumaczą tę decyzję?

Restauracje dla zaszczepionych

Od początku grudnia kolejne lokale gastronomiczne ogłaszają swoje antycovidowe restrykcje. W wielu polskich miastach są bary i restauracje, które odwiedzać mogą tylko zaszczepieni, przetestowani lub ozdrowieńcy.

Wozownia

"W trosce o Wasze i nasze bezpieczeństwo od 3 grudnia zapraszamy do Wozowni osoby posiadające aktualny certyfikat szczepienia przeciwko COVID-19, certyfikat ozdrowieńca bądź aktualny, negatywny wynik testu" - napisano w mediach społecznościowych stołecznego lokalu Wozownia Bar. "Zdajemy sobie sprawę, że restrykcje nie poprawiają nam nastroju, ale zdecydowanie służą naszemu zdrowiu i bezpieczeństwu. Zapewniamy też, że Team Wozowni jest zaszczepiony" - podkreślono.

SPATiF

Także warszawski Klub SPATiF od początku grudnia otwarty jest tylko dla osób, które chcą się dobrowolnie wylegitymować: dowodem tożsamości oraz potwierdzeniem przyjęcia szczepionki, aktualnym i negatywnym wynikiem testu lub potwierdzeniem statusu ozdrowieńca.

"Obecny poziom wyszczepienia jest za niski, żeby nie kombinować codziennie jak złożyć załogę na dany dzień spośród tych, którzy nie są chorzy; jak zrobić koncert czy imprezę, żeby nasi goście byli bezpieczni, a jednocześnie, żeby w lokalu było życie; jak to wszystko spiąć finansowo, skoro wystarczy jedno prychnięcie, żeby zapanowała stadna panika i zmiana zachowań nas wszystkich; jak nie mieć wyrzutów sumienia wiedząc, że jedno na sto tych prychnięć może zakończyć się czyjąś śmiercią" - napisali jego właściciele.

Der Elefant

Artur Jarczyński, właściciel warszawskiej restauracji Der Elefant, jako pierwszy - już 1 października - podjął decyzję, że do jego lokalu wpuszczane będą tylko osoby zaszczepione. Wprowadzone obostrzenie nie ma negatywnego wpływu na liczbę gości odwiedzających restaurację.

Zob. Der Elefant zaprasza wyłącznie zaszczepionych. Jak to działa?

"Teraz, w okresie przedświątecznym firmy wybierają naszą restaurację na imprezy właśnie z tego powodu: oferujemy oprócz wspanialej kuchni i serwisu także wysoki poziom bezpieczeństwa" - zaznaczył Jarczyński.

Wyjaśnił też jak wygląda kontrola gości. "Osoba, która wita gości w restauracji, czy to menadżer, czy kierownik sali, prosi o okazanie certyfikatu. Mamy też aplikację, która potwierdza autentyczność kodu QR" - opowiedział.

Data wprowadzenia ograniczeń w Der Elefant zbiegła się z ogólnopolskim protestem antyszczepionkowców. Grupa dotarła także do nas, ale otrzymaliśmy bardzo solidną ochronę ze strony policji" - powiedział Jarczyński.

Twelve Cocktails & Co.

W listopadzie na zmianę zasad zdecydował się poznański koktajlbar "Twelve Cocktails & Co."

Decyzja właścicieli lokalu wzbudziła kontrowersje. Od czasu ogłoszenia zmian w funkcjonowaniu na profilu koktajlbaru w mediach społecznościowych, wciąż pojawiają się komentarze dotyczące m.in. "segregacji", właściciele nazywani są "kowidiotami", komentujący życzą im szybkiego bankructwa. Choć są i tacy, którzy gratulują właścicielom odwagi i dziękują za "poważne podejście do biznesu, bezpieczeństwa klientów i po prostu zwyklej, ludzkiej odpowiedzialności".

Stonewall

Obsada Lokum Stonewall - gdzie też potrzebny jest paszport antycovidowy - tłumaczy: "W dobie szerzącej się pandemii "foliarstwa" musimy zadbać o Was i o nas jeszcze konkretniej. Dla naszej pracy paraliżujący jest już sam sezon przeziębieniowy, a co dopiero ewentualna covidowa kumulacja".

Stanowiska ZP HoReCa i IGGP

Wśród organizacji branżowych zdania są podzielone. Związek Pracodawców Hoteli, Restauracji i Cateringu (ZP HoReCa) poinformowała, że nie ma wspólnego stanowiska w kwestii egzekwowania certyfikatów covidowych.

"Każdy z przedsiębiorców należący do Związku samodzielnie określa zasady korzystania ze swoich lokali gastronomicznych, w oparciu i w zgodzie z obowiązującymi w danym momencie przepisami sanitarnymi oraz z zasadami społecznej odpowiedzialności biznesu. Zgodnie ze stanowiskiem Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych żaden z przedsiębiorców nie ma prawnej obligatoryjnej możliwości weryfikowania paszportów covidowych" - podkreśliła Organizacja.

Z kolei według Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej (IGGP), margines lokali w Polsce sprawdza certyfikaty covidowe. "Nie ma zgody na segregację sanitarną rękami restauratorów" - powiedział sekretarz generalny zarządu IGGP Sławomir Grzyb.

Do grona miejsc z restrykcjami dołączają też instytucje kultury. W wydarzeniach organizowanych przez Centrum Kultury Zamek w Poznaniu w przestrzeni zamkniętej - seansach filmowych, koncertach, spektaklach, spotkaniach i warsztatach - mogą od 6 grudnia brać udział wyłącznie osoby posiadające tzw. paszport covidowy, dokument poświadczający status ozdrowieńca, lub aktualny negatywny wynik testu na obecność koronawirusa. Dokumenty te wymagane są od wszystkich uczestników w wieku powyżej 12. roku życia. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz

komentarze

  • free

    oczywiście, że jest to sprzeczne z art.32 konstytucji, żadna dyskryminacja z jakichkolwiek powodów!