Partnerzy portalu
Część lokali działa mimo obostrzeń. Wybór czy ostatnia deska ratunku - sondaż ht.pl Część lokali działa mimo obostrzeń. Czy to wybór czy ostatnia deska ratunku?!?/ fot. shutterstock

Część lokali działa mimo obostrzeń. Wybór czy ostatnia deska ratunku - sondaż ht.pl

Autor: MB; www.horecatrends.pl Data: 28 stycznia 2021 08:35

Obostrzenia sanitarne związane z pandemią wystawiły na ciężką próbę cały sektor gastronomiczny. Najgorsze, że ta co najmniej specyficzna sytuacja trwa od marca 2020 r., z małą przerwę na wakacyjne miesiące. I niestety końca nie widać. W związku z tym część przedsiębiorców podjęło decyzję o wznowieniu standardowej działalności. Czy to był wybór czy raczej być albo nie być dla wielu biznesów. Horecatrends.pl zebrał opinie z rynku - dot. akcji #otwieraMy.

100 dni – tyle minie ostatniego dnia stycznia od chwili, gdy gastronomia wróciła do trybu zamkniętego – dania mogą być serwowane tylko na wynos lub z dowodem. Część restauratorów postanowiła walczyć, część zawiesiła swoją działalność. Każdy tydzień walki pogłębia jednak przekonanie, że biznesu może nie dać się uratować.

Akcja rozgoryczonych przedsiębiorców, którzy mimo rządowych obostrzeń związanych z pandemią, pstanowili prowadzić swoje gastronomiczne i hotelowe biznesy pod hasłem #otwieraMy budzi mieszane uczucia wśród prawników, ministrów, "zwyczajnych Kowalskich" ale i samych przedsiebiorców. 

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

- Nawet 20 tys. przedsiębiorców otworzyło już swoje biznesy. Wskazuje na choćby tempo pracy sanepidu: jednego dnia urzędnicy przeprowadzili ponad 1,3 tys. kontroli. Nie wszyscy jednak chwalą się swoim nieposłuszeństwem. Na - stworzonej w ramach akcji „OtwieraMy się” - interaktywnej mapie wolnego biznesu jest już ponad 200 firm, które się na to zgodziły. Najwięcej z woj. śląskiego, małopolskiego i pomorskiego - pisze portal PropertyNews.pl.

Serwis Horecatrends.pl zebrał opinie z rynku dotyczącego tego dlaczego przedsiębiorcy postanowili wbrew obostrzeniom się otworzyć, czy mieli wybór czy to dla nich tak naprawdę być albo nie być? 

- Spytani, co sądzą o protestach różnych branż w związku z zakazem prowadzenia działalności narzuconym aby zapobiec rozprzestrzenianiu się pandemii COVID-19 i zapowiedziach otwierania się niektórych placówek, 45% Polaków wyraża pełne poparcie dla przedsiębiorców (również dla prób otwierania działalności) - wynika z badania przeprowadzonego przez PMR w styczniu 2021 na reprezentatywnej próbie mieszkańców Polski.

Kolejne 37% deklaruje, że rozumie przesłanki protestów, jednak za najważniejszą kwestię uznaje powstrzymanie pandemii. A jedynie 6% badanych uważa, że branże objęte zakazem działalności to nie są usługi pierwszej potrzeby i jako takie powinny pozostać zamknięte do czasu opanowania pandemii. Co ósmy respondent nie ma silnej opinii w tej kwestii.

Przedłużające się restrykcje, zapowiedzi ich utrzymania oraz coraz bardziej dotkliwe skutki, przybrały formę buntu, których symboliczną nazwą jest #otwieraMY. Niektóre lokale gastronomiczne, mimo panującego zakazu, powróciły do stacjonarnej obsługi klientów. Chęć skorzystania z oferty placówek gastronomicznych na miejscu, mimo trwającego zakazu, deklaruje 31% badanych. W przypadku siłowni czy centrum fitness takie deklaracje składa 15% Polaków.

#otwieraMy - co na to przedsiębiorcy?

- My mamy zamknięte dla gości, działamy tylko z dostawą i odbiorem osobistym. Większość restauracji nie ma co liczyć na tarczę, bo żeby z niej skorzystać trzeba nie posiadać zaległości w ZUS i Urzędzie Skarbowym, a przecież z czego restauratorzy mieli regulować te zobowiązania skoro od kilku miesięcy nie mają przychodów lub mają bardzo małe, często nie wystarczające na wynagrodzenia dla pracowników, a co dopiero na pozostałe koszty czy tez ZUS czy podatki. Jeżeli takie firmy mają wizję bankructwa i zlicytowania przez komornika wersus otworzyć i zarobić na utrzymanie i na rodzinę to praktycznie jaki mają wybór? Po prostu otwierają - mówi serwisowi stołeczny restaurator pragnący zachować anonimowość.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz