Partnerzy portalu
Czy Rosja może skopiować McDonald's? Nie będzie to proste fot. shutterstock

Czy Rosja może skopiować McDonald's? Nie będzie to proste

Autor: AW/ rp.pl Data: 16 marca 2022 13:15

Rosja rozważa stworzenie własnego McDonald's po wyjściu giganta fast food z tego kraju. Na ile może sobie pozwolić?

Działalność McDonald’s w Rosji w obliczu napaści militarnej tego kraju na Ukrainę była surowo krytykowana na całym świecie. Zapowiadano bojkot tej sieci fast food. Ostatecznie 8 marca sieć McDonald’s zdecydowała o czasowym zamknięciu wszystkich 850 restauracji działających na terenie Rosji.

Zob. McDonald’s nareszcie zamyka wszystkie swoje restauracje w Rosji

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

McDonald's w Rosji

Jak podaje Rzeczpospolita, Rosyjskie Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego rozważa zniesienie ograniczeń w korzystaniu z własności intelektualnej dla wielu towarów, których import do Rosji ograniczono sankcjami. Chodzi m.in o McDonald's.

Rosja jest jednak stroną międzynarodowych porozumień, m.in. konwencji paryskiej o ochronie własności przemysłowej, z której wynikają zobowiązania w zakresie ochrony praw własności intelektualnej czy zwalczania nieuczciwej konkurencji. Mają one charakter nadrzędny nad prawem krajowym.

Zarejestrowane w Rosji znaki towarowe mimo stanu wojny pozostają w mocy, nie powinny być zatem rejestrowane znaki identyczne lub podobne.

- Gdyby teraz jakaś firma zaczęła w Rosji posługiwać się podobnymi oznaczeniami, to ta poszkodowana mogłaby wszcząć przeciw niej postępowanie za naruszenia jej praw wyłącznych lub przeciwdziałać czynom nieuczciwej konkurencji. Pytanie, czy w sytuacji, która jest teraz w Rosji, firmy te podjęłyby decyzje o wystąpieniu na drogę sądową  - mówi Rzeczpospolitej  Dorota Rzążewska, prezes Polskiej Izby Rzeczników Patentowych.

Dostawcy już są

Rosyjska agencja Interfax podała, że władze Moskwy już postanowiły zareagować na tę sytuację i zdecydowały się przeznaczyć 500 mln rubli (ok. 4,2 mln dolarów) na wypełnienie niszy, która powstała po zamknięciu restauracji McDonald’s.

– Przedyskutowaliśmy tę sytuację z wieloma przedsiębiorstwami, które działają w branży, i widzimy, że za pół roku, maksymalnie rok, całą tę sieć można by zastąpić rodzimymi firmami. Tym bardziej, że produkty spożywcze w 99 proc. dostarczane są przez rosyjskich dostawców – powiedział w rozmowie z agencją Intefrax mer Moskwy Siergiej Sobjanin.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz

komentarze

  • Gość

    Pewno też Stany zaatakowały Rosje i ta biedna musiała sie bronić bo zabijali niewinnych cywilów w Moskwie.
    Trzeba miec choć trochę rozumu . Ja bym nazwał stan nn niedorozwojem niewyjałowionym.
  • nn

    zaraz mnie nazwą ruską onucą, ale jestem jednym z niewielu niewyjałowionych, którzy twierdzą, że to jednak demonokracja zaatakowała Rosję, a Rosja i Białoruś zostały zmuszone do takich kroków, zlinczowaliby mnie, gdybym próbował to udowodnić...największe zło nie tkwi za wschodnią granicą, a za tzw. wielką wodą - to Wielki Szatan, który inteligentnie niszczy cywilizację ludzką, Rosja i Ukraina są tylko jednym z etapów...