Nie tylko hamburger, pizza czy czekolada zasłużyły na uhonorowanie w kalendarzu świąt nietypowych. Dziś swój dzień obchodzi popularny Majonez Kielecki. Aż trudno uwierzyć, że pierwszy słoik tego wyjątkowego przysmaku zjechał z taśmy produkcyjnej w 1959 roku.
15 września to idealna okazja, by wspólnie z WSP Społem, producentem Majonezu i najwierniejszymi konsumentami kochającymi markę, delektować się potrawami z dodatkiem tego wyjątkowego sosu. Co ciekawe ten popularny specjał ma liczne grono fanów na całym świecie, które od lat promuje #teamkielecki.
Majonezowe święto to dobra okazja, by poznać kilka anegdot i ciekawostek na temat tego znanego artykułu spożywczego, który zainspirował poszukiwaczy oryginalnych kulinarnych pomysłów do stworzenia lodów o smaku Majonezu Kieleckiego czy pizzy z Kieleckim i chrupiącym Przysmakiem Świętokrzyskim.
Majonezu Kieleckiego produkuje się rocznie tyle, ile waży… 2000 słoni, 57 płetwali błękitnych, czyli największych zwierząt świata, a także… 8 Mamutowców olbrzymich, czyli rekordzistów wśród drzew.
A gdyby tak ułożyć wszystkie wyprodukowane w rok słoiki Majonezu Kieleckiego obok siebie? Można by nimi obstawić całą granicę Polski i uzyskać jeszcze 500 km zapasu, lub zmienić kontynent i wyruszyć z Kielc do… Casablanki w Maroku. Łańcuch słoiczków Majonezu Kieleckiego mógłby także połączyć wybrzeże Wielkiej Brytanii i Kanady. Smaczna podróż z Kieleckim – brzmi wspaniale!
Co powiecie na kąpiel w majonezie? Roczna produkcja Majonezu Kieleckiego wystarczyłaby, by zapewnić 400 dużych cystern samochodowych, a także 10 typowych basenów o długości ok. 25 metrów. Biorąc pod uwagę ceniony przez ekspertów, prosty i niezmieniany od wielu lat skład Majonezu Kieleckiego, można by to uznać niemal za kąpiel leczniczą.
To nie wszystko, jak informuje WSP Społem – gdyby ułożyć jeden na drugim wszystkie słoiczki Majonezu Kieleckiego wyprodukowane w ciągu jednego roku, można by sięgnąć stacji kosmicznej ISS krążącej wysoko ponad naszymi głowami… i to aż 10-krotnie. Więc, gdy ktoś mówi, że z Majonezem Kieleckim można sięgnąć gwiazd… to nie żartuje.
Warto wiedzieć, że Majonezem Kieleckim zajadają się nie tylko ludzie, lecz także zwierzaki. Najstarszy polski majonez na stałe gości w menu podopiecznych wrocławskiego ZOO – zatapia się w nim tabletki dla niedźwiedzich rekonwalescentów (którzy nie chcą przyjmować leków w tradycyjnej formie).
Niedawno też Majonez Kielecki Roślinny dołączył do akcji ratowania zagrożonych futrzaków – 1% ze sprzedaży wspomnianego produktu wspiera ochronę lemurów na Madagaskarze. Można by rzec: każda zjedzona więc łyżeczka to realna pomoc – i to dosłownie! W zeszłym roku WSP Społem ratowało w ten sposób pszczoły, wspierając działania związane z nasadzeniami roślin nektarodajnych.
Jednak to nie wszystko. Niespełna miesiąc temu Majonez Kielecki pojechał z ekipą Gazowanego Wazonu do Portugalii, by pomagać dzieciom z domów dziecka, a pod koniec lipca wsparł piknik zdrowia, w którym walczył z rakiem. To tylko garstka z działań, które aktywnie prowadzi Zarząd WSP Społem po to, by być blisko ludzi i ważnych dla nich tematów.
Wszystkich fanów Majonezu Kieleckiego zapraszamy do śledzenia oficjalnych kanałów marki w Social Media. W dniach od 11 do 17 września WSP Społem będzie inspirować internautów niespotykanymi dotąd ciekawostkami, ale i szykuje dla wybranych fanów drobne upominki.
Źródło: WSP Społem
Nie przegap najważniejszych wiadomości