Partnerzy portalu
Gastronomia najbardziej ucierpi na podwyżkach fot. Unsplash

Gastronomia najbardziej ucierpi na podwyżkach

Autor: oprac. AW za PAP Data: 13 stycznia 2022 08:48

Rząd nie oferuje tarczy antyinflacyjnej dla firm, ucierpią wszyscy, najbardziej gastronomia. Czeka nas drożyzna i fala bankructw.

Rosnące koszty

"Rzeczpospolita" podaje, że "wedle najnowszych cenników PGNiG za gaz biznes musi płacić 798 zł (za MWh), czyli o 480 proc. więcej niż rok temu". "Energia elektryczna drożeje wolniej, bo ok. 100-200 proc., ale i tak firmy muszą borykać się z prawdziwym szokiem cenowym" - wskazano.

"A to nie koniec rosnących kosztów ich działalności" - zaznacza Łukasz Bernatowicz, wiceprezes Business Centre Club. "Do tego trzeba doliczyć rosnące obciążenia podatkowo-składkowe, które niesie dla biznesu Polski Ład, wysokie ceny materiałów i surowców, presję na podwyżki wynagrodzeń, co oznacza większe wydatki na płace itp. To będzie trudny rok dla przedsiębiorców" - ocenia Bernatowicz.

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

"Rz" pisze, że "projekty rządowych ustaw w ramach tarczy antyinflacyjnej 2.0, które w środę trafiły do Sejmu, nie zawierają żadnych rozwiązań osłonowych dla biznesu".

"Firmy nie mają wyboru, mogą jedynie uwzględniać rosnące koszty nośników energii w cenach swoich produktów i usług" - powiedział Wojciech Warski, wiceprezydent Pracodawców RP.

Drożyzna i bankructwa

Jak napisano, "oznacza to, że drożyzna, jaką przecież już obecnie odczuwają Polacy, wcale nie musi przygasnąć". "Nawet obniżenie do zera (z 5 proc.) stawek VAT na żywność może być w sklepach mniej odczuwane, niż można się spodziewać" - podkreślono w artykule.

"Ceny części produktów na półkach mogą rosnąć w mniejszym tempie. Biorąc pod uwagę koszty produkcji, a także surowców i materiałów konsumenci nie powinni liczyć jednak na obniżki wybranych cen artykułów spożywczych" - mówi Marek Moczulski, prezes Unitop, producenta słodyczy.

"Rz" pisze, że podwyżki cen energii i gazu uderzają we wszystkich, ale jedną z pierwszych ofiar może być gastronomia, która i tak nie pozbierała się jeszcze po miesiącach lockdownu. "Gastronomia, hotelarstwo i turystyka to branże poszkodowane najmocniej przez pandemię, a politycy nie są w stanie zaoferować żadnego sensownego rozwiązania" - powiedział Jacek Czauderna, prezes Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej.

\

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz