Partnerzy portalu
Gdzie Polacy jedzą na wakacjach? To zależy, czy odpoczywają w kraju i za granicą Polacy wypoczywający poza krajem stawiają na wygodę i wybierają opcję all inclusive. Fot. Shutterstock

Gdzie Polacy jedzą na wakacjach? To zależy, czy odpoczywają w kraju i za granicą

Autor: Oprac. KG Data: 13 czerwca 2022 09:30

Na wyjeździe wakacyjnym Polacy preferują wyżywienie w lokalnych restauracjach i knajpkach. Deklaruje to 59 proc. osób - wynika z badań przeprowadzonych przez CateroMarket. Ale gdy wyjeżdżają za granicę, chętniej stawiają na all inclusive.

Na kolejnych miejscach znalazły się opcje takie jak:
- częściowe wyżywienie w hotelu (24 proc.),
- samodzielne przygotowywanie jedzenia (23 proc.).
- all inclusive (21 proc.), czyli wszystkie posiłki wliczone w cenę pobytu.

Nieco mniejszą popularnością, na poziomie kilkunastu procent, cieszy się uliczne jedzenie (food trucki, budki i bazary gastronomiczne) oraz bary i lokale serwujące jedzenie typu fast food. Tylko 2 proc. na wakacyjnym wyjeździe korzysta z cateringu dietetycznego.

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Inaczej w Polsce, inaczej za granicą

Przy omawianiu preferowanego rodzaju wyżywienia warto jednak wprowadzić rozróżnienie na osoby spędzające wakacje w kraju i za granicą. Odsetek zwolenników spożywania posiłków w lokalnych restauracjach kształtuje się w obu grupach bardzo podobnie.

Natomiast duże różnice pojawiają się na drugim miejscu - więcej niż co trzeci wypoczywający poza Polską stawia na wygodę, wybierając opcję all inclusive. Podczas wyjazdu krajowego taka opcja cieszy się jednak dużą mniejszą popularnością - zdecydowanie częstszą praktyką jest w tym wypadku samodzielne przygotowywanie jedzenia, które deklaruje 27 proc. badanych z tej grupy - czytamy w komunikacie prasowym. 

Jak Polacy przygotowują jedzenie na wyjeździe urlopowym?

Z badania przeprowadzonego przez CateroMarket wynika, że połowa z urlopujących się Polaków przyrządza posiłki na bazie produktów zakupionych w sklepie na miejscu - to chyba najbardziej praktyczne i całkiem zrozumiałe rozwiązanie. Zaledwie 14 proc. w celu zakupu potrzebnych składników odwiedza miejscowe targi (warzywne, mięsne lub rybne). Co dziesiąty badany przywozi potrzebne produkty z domu, aby uniknąć konieczności robienia zakupów na miejscu. Natomiast 25 proc. respondentów deklaruje, że podczas wyjazdu w ogóle nie gotuje. 

weImag5d3KOAnnvLjsZ9mTLbWIOK8qTf4mxBdTGa.png

Znaczenie jedzenia jako ważnego elementu turystyki podkreśla na swoim przykładzie Przemek Wiktorczyk, autor bloga antekwpodrozy.pl.

- Planując urlop, kieruję się różnymi przesłankami, takimi jak ciekawe miejsca czy atrakcje. Są jednak kraje, w których podróż obowiązkowo łączy się z tzw. turystyką kulinarną. Takim przykładem była dla mnie zeszłoroczna podróż do Gruzji, która słynie z pięknych widoków, gościnności oraz świetnego jedzenia. Będąc tam, starałem się spróbować możliwie każdej lokalnej potrawy. Wiele krajów, które odwiedzam, ma w swojej ofercie ciekawe dania narodowe lub regionalne, których koniecznie trzeba skosztować. To z kolei daje mi możliwość poznawania lokalnej kultury. Bardzo często w dalszych zakątkach świata można spróbować potraw, których zwyczajnie nie kupimy w Polsce. Takim przykładem może być pałasz czarny - ryba występująca tylko w okolicy Madery i Japonii - mówi Przemek Wiktorczyk. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz