Partnerzy portalu
Green Pass we Włoszech: Jak to działa? (wywiad) Marco Romeo, właściciel Streaty Tours, organizuje gastro wycieczki po Sycylii, Florencji, Wenecji i Neapolu

Green Pass we Włoszech: Jak to działa? (wywiad)

Autor: Renia Respondek, PTWP Data: 23 sierpnia 2021 11:43

Marco Romeo, właściciel Streaty Tours, organizator gastro wycieczek po Sycylii, Florencji, Wenecji i Neapolu, opowiada horecatrends.pl, jak obecnie wygląda sytuacja restauratorów we Włoszech oraz jak działa Green Pass.

Renia Respondek: Od 6 sierpnia we Włoszech zaczęła obowiązywać przepustka covidowa Green Pass. Co się zmieniło w gastronomii?

Marco Romeo, właściciel Streaty Tours, organizator gastro wycieczek po Sycylii, Florencji, Wenecji i Neapolu: Oficjalnie green pass jest potrzebny, by móc usiąść w środku lokalu. Nie jest potrzebny natomiast, by zjeść w ogródku.

W mediach pojawiły się informacje, że Włosi szturmują apteki, w których wykonywane są testy na obecność koronawirusa, aby otrzymać przepustkę Covid-19 uprawniającą m.in. do wejścia do restauracji. Czy to prawda?

Nie powiedziałbym, że Włosi szturmują apteki, ale wiele osób tutaj nie chce się szczepić i nie chce też poddawać badaniom laboratoryjnym co 48 godzin, więc pojawiają się kolejki w aptekach.

Myślę, że to przejściowe. Teraz jest sezon wakacyjny we Włoszech i wiele osób wyjeżdża. Za kilka tygodni, kiedy wakacje się skończą i będzie chłodniej, sytuacja uspokoi się i ci, którzy nie zdecydowali się zaszczepić, najprawdopodobniej po prostu nie będą chodzić do restauracji.

W jaki sposób restauratorzy weryfikują paszporty covidowe?

Więksi restauratorzy mają do dyspozycji skanery kodów QR. Pozostali korzystają z rządowej aplikacji VerificaC19, która pozwala zeskanować kod QR z telefonu (skanujesz QR i pojawia się na zielono - jeżeli ważny, na czerwono - jeżeli nieważny, bo np. test jest starszy niż 48h).

Czy zauważyłeś dużo bankructw w gastro spowodowanych przez lockdown?

Ci, którzy oferują usługi najwyższej jakości dla mieszkańców, nie mieli problemów żeby przetrwać. Najbardziej ucierpieli ci, którzy pracowali dla turystów. Nie zauważyłem jednak wielu bankructw. Widać natomiast mniejsze obłożenie w knajpach, mniej zatrudnionego personelu oraz krótsze godziny otwarcia.

Czy pandemia jakoś odbiła się na Twoim biznesie?

Gdyby nie wsparcie państwa, nie mielibyśmy szans na przetrwanie i stracilibyśmy wszystko, co udało nam się zarobić od 2019 roku. Na szczęście dzięki dotacjom udało nam się przetrwać w dobrej kondycji.

----

Renia Respondek jest kierownikiem działu social media w Grupie PTWP, miłośniczką kultury włoskiej, podróżniczką oraz autorką tekstów gastronomiczno-śródziemnomorskich.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz

komentarze

  • Gość

    Czytam \"Czy pandemia jakoś odbiła się na Twoim biznesie?

    Gdyby nie wsparcie państwa, nie mielibyśmy szans na przetrwanie i stracilibyśmy wszystko, co udało nam się zarobić od 2019 roku. Na szczęście dzięki dotacjom udało nam się przetrwać w dobrej kondycji.!\" NAPRAWDE???? Mam z mezem restauracje we Wloszech i zastanawiam sie jak ktokolwiek mogl przetrwac dzieki groszom otrzymanym od rzadu???? Nie piszcie takich bzdur prosze....
  • Italo Disco

    ściema, wróciłem z Włoch po 3 tygodniach pobytu tam na miejscu. Nikt nic nie sprawdza tylko włosi chodzą w maskach po plaży :)