Partnerzy portalu
Hardkorowy Koksu rusza z franczyzą. Chce, by Burneika Burger były w całej Polsce Hardkorowy Koksu chce, by jego burgery można było zjeść w całej Polsce. Fot. Burneika Burger/Facebook

Hardkorowy Koksu rusza z franczyzą. Chce, by Burneika Burger były w całej Polsce

Autor: KG/horecatrends Data: 27 lipca 2022 12:10

- Odpalamy franczyzę, mamy umowę zrobioną, kto jest chętny, zapraszam. Chcemy w całej Polsce zrobić tę sieciówkę - mówi Robert Burneika, właściciel Burneika Burger, znany jako Hardkorowy Koksu. Planuje też lokal na Wilanowie.

Burneika Burger, czyli "Burgery bez lipy’’ otworzył się w połowie maja 2022 r. przy ul. Kopijników 42 na warszawskiej Białołęce - pod adresem, gdzie działa Burneika Sports Gym. Teraz Hardkorowy Koksu, kulturysta i zawodnik MMA chce rozwijać swój gastronomiczny biznes oferując franczyzę na Burneika Burger.

- Wszyscy chcą zjeść szybko, ale fajnie. Tego brakuje. Wszędzie tylko kebaby i fast foody z sieciówek, gdzie burger mięsa nie widział – powiedział Robert Burneika w wywiadzie dla Olimp Sport Nutrition na YouTube.

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Model franczyzy jest gotowy. Biznes ma być odporny na pandemię

Stąd jego pomysł, by zrobić burgera ze świeżym mięsem.

- Nie jest mrożony, nie jest przetwarzany, żadnych dodatków, tylko 100 proc. wołowina. Bułeczka świeżutka, pieczona. Sosik delikatny, żeby nie było, że jak ten burger zjesz to musisz wypić 5 litrów wody, bo soli jest nawalone, że puchniesz jak balon - wyjaśniał Burneika.

Uważa, że lokal z takimi burgerami to dobry biznes.

- Odpalamy franczyzę, mamy umowę zrobioną, kto jest chętny, zapraszam. Chcemy w całej Polsce zrobić tę sieciówkę - zapowiedział Hardkorowy Koksu.

Dodał, że model jego biznesu jest odporny na wyzwania związane z pandemią, gdyż większość burgerów jest brana na wynos lub zamawiana na dowóz.

Burgery, a dlaczego nie stejki?

Robert Burneika przyznał, że jest pytany o to, dlaczego nie otworzył lokalu ze ‘’stejkami’’ skoro jest z nimi kojarzony.

- To jest stejk tylko zmielony, w burgerze. Do stejków potrzebna jest wypasiona restauracja, nie każdy wyda dwie stówki, stówkę (…), ale każdy może sobie na burgera pozwolić – dodał.

W menu Burneika Burger znajdują się burgery ‘’Nie ma lipy’’, ‘’Jest pompa’’, ‘’Hardkorowy’’ i ‘’Kanapeczka’’. Kosztują od 29 do 49 zł.

Robert Burneika planuje też otwarcie lokalu z burgerami na Wilanowie. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz