Partnerzy portalu
Jak na nowo budować sprzedaż w gastronomii? Krzysztof Kaliciński, konsultant, wykładowca Akademii Leona Koźmińskiego, trener biznesu, coach

Jak na nowo budować sprzedaż w gastronomii?

Jak gastronomia radzi sobie z tym, żeby klienci zostawiali więcej? - Bardzo słabo - mówi Krzysztof Kaliciński, konsultant, wykładowca Akademii Leona Koźmińskiego, trener biznesu, coach.

Autor: PP, www.horecatrends.pl Data: 21 lipca 2020 07:40

- W ostatnich tygodniach, w związku z realizowanymi projektami, miałem okazję odwiedzić kilkadziesiąt lokali gastronomicznych w Warszawie i Poznaniu, w różnych formatach - potwierdza Kaliciński.

Jego zdaniem, cała branża jest w trudnej i niepewnej sytuacji. - Obroty nie wróciły do tych sprzed obostrzeń, klienci zmieniają nawyki, swoje rutyny, jest ich mniej, często niewystarczająco. Znajduje to swoje odzwierciedlenie w wyglądzie i ofercie lokali. Wyłączona część witryn, okrojona oferta, widać, że produkty długo czekają na klienta. Centrum Warszawy, piątek pora lunchu, a w lokalach nieliczni klienci, na ulicach również pusto. Zapewne to również efekt okresu wakacyjnego, ale zasadnicza zmiana jest wyraźna. Gastronomia ma problem i patrzy z nadzieją na jesień, która również nie wiadomo co przyniesie - podkreśla ekspert.

Jak zaznacza, w tak trudnych, kryzysowych sytuacjach warto zawsze wrócić do podstaw biznesu. A podstawą gastronomii jest fakt, że to "penny business". - Nie sprzedajemy samochodów wartych setki tysięcy złotych, ale potrzebujemy setek klientów dziennie, aby biznes działał. Tylko, że tych klientów nie ma w wystarczającej ilości. I nie wyczarujemy ich, nawet wydając grube pieniądze na ich zdobycie. Pieniądze, których nie mamy - podkreśla Krzysztof Kaliciński. 

Jego zdaniem, ilość klientów to tylko jedna z dwóch dróg budowanie sprzedaży. A są tylko dwie, bo albo będzie więcej klientów, albo klienci, którzy przychodzą, zostawią więcej. Podwyżki cen nie budują sprzedaży tylko ją sztucznie podnoszą z ryzykiem utraty popytu.

Jakie są przejawi nieporadności?

- uwaga na klientów wchodzących do lokali jest żadna, jakby pracownicy nie wiedzieli, że to klient przynosi pieniądze na ich pensje; żadnego „dzień dobry”, „witam”, „zapraszam”;

- czekanie na obsługę to kwestia 10-15 minut, to bardzo długo;

- najważniejszą czynnością po przyjęciu zamówienia przez obsługę jest … zabranie karty menu, żeby w żadnym wypadku klient nie zauważył, że mamy desery lub coś innego ciekawego, co mógłby jeszcze zamówić;

- czekanie na odpowiedź ze strony organizatorów eventowych (np. wesela) zajmuje czasami dzień lub dwa;

- i najważniejsze: umiejętność sprzedawania jest a atrofii: „poproszę prosecco” w odpowiedzi słyszę: „kartą czy gotówką”…

- W naszym biznesie każda transakcja jest ważna, a możliwości jakie daje dobre jej wykorzystanie to w naszej branży "low hanging fruit". Warta przypomnieć pracownikom po co są, po co przychodzi klient, dlaczego każdy klient jest ważny, właściwie jest na wagę złota. A poza tym taniej jest utrzymać klienta, który już u nas jest niż pozyskać nowego. Nie ma sensu wychodzić do klientów z marketingiem, zapraszać i obiecywać a potem rozczarować praktyką - komentuje Kaliciński.

 I jak podkreśla: "Trwa lato, skłonność do spontanicznego wydawania przez klientów jest większa. Stęsknieni za socjalem, siedzący w ogródkach bez problemu zostawią na rachunku więcej. Tylko trzeba po to sięgnąć. W najprostszy z możliwych sposobowe: szybko i szczerze zainteresować się klientem, który przyszedł i rozmawiać, proponować i sprzedawać."

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.