Partnerzy portalu
Jak powstało ‘’U Fukiera’’? Gessler: Nie wiedziałam, że wrócę na pustynię. Chciałam mieć ambasadę polskości Magda Gessler prowadzi ''U Fukiera'' od 31 lat. Fot. Restauracja U Fukiera Magda Gessler/Facebook

Jak powstało ‘’U Fukiera’’? Gessler: Nie wiedziałam, że wrócę na pustynię. Chciałam mieć ambasadę polskości

Autor: KG/horecatrends Data: 31 października 2022 08:15

- Stwierdziłam, że muszę mieć jakąś ambasadę polskości, gdzie będę mogła przyjmować moich hiszpańskich i zagranicznych przyjaciół, żeby być wiarygodnym w tym, co mówiłam, że Polska kuchnia jest cudowna - wspomina Magda Gessler, restauratorka, właścicielka ‘’U Fukiera’’ i ‘’Słodki Słony’’ w Warszawie.

- Wróciłam po 20 latach z Madrytu. Przestrzegano mnie, żeby nie wracać. Opowiadałam wszystkim moim przyjaciołom Hiszpanom, Ferran Adria, Pedro Subijana, z którymi prowadziłam kursy kuchni środkowoeuropejskiej - oni zaczynali już kuchnię molekularną, nouvelle cuisine - że polska kuchnia jest wspaniała, ale ja myślałam raczej bardziej o moim domu. Jakoś w ogóle nie zdawałam sprawy, że to nie ma żadnego przeniesienia, a wyjechałam z Warszawy do Madrytu na studia na Akademii Sztuk Pięknych mając lat 18. W ogóle nie zdawałam sobie sprawy, że wrócę na totalną pustynię - przyznała Magda Gessler.

''U Fukiera'' został ambasadą polskości

Wspomniała, że jedynymi lokalami, gdzie można było zjeść w Warszawie były Victoria, Świętoszek i Biała Dalia. I to wszystko.

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

- Stwierdziłam, że muszę mieć jakąś ambasadę polskości, gdzie będę mogła przyjmować moich hiszpańskich i zagranicznych przyjaciół, żeby być wiarygodnym w tym, co mówiłam, że Polska kuchnia jest cudowna. Poza tym brakowało mi przeszłości w Warszawie. Ta przeszłość została zmieciona przez wojnę, potem przez komunę, a potem przez brak pomysłu na cokolwiek - stwierdziła restauratorka.

Smaki nie były komercyjne - tylko od serca

Zaczęła odrestaurować stare polskie przepisy swojej ‘’babci, mamy, prababci, Wilno, Lwów, Włochy’’.

- Okazało się, że ten Fukier miał też ogromne szczęście, bo ja gotowałam, bo przyszedł tam Piotr Bikont, bo zachowywałam się tak jak lubię i kocham moich gości, bo było pięknie, bo jestem malarką i kocham, żeby było pięknie i było bardzo smacznie dlatego, że te smaki nie były komercyjne tylko od serca, z domu prosto na stół, kompletnie niewydumane, tylko bardzo pyszne, z najlepszych możliwych produktów - mówiła Magda Gessler.

Wypowiedzi restauratorki pochodzą z jej przemówienia podczas prezentacji kandydatów do nagrody TOP Restaurator 2022 w kategorii Hedonista. Magda Gessler otrzymała 24 października br. nagrodę specjalną Made For Restaurant za szerzenie hedonizmu i miłości do bywania w polskich restauracjach.

„U Fukiera” jest najstarszą restauracją w Warszawie z tradycją sięgającą początku XVI wieku.

Czytaj też U Fukiera Magdy Gessler ma nowego szefa kuchni

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz