Partnerzy portalu
Kiedy podjąć działania marketingowe w biznesie gastronomicznym? - Żeby powstał lokal gastronomiczny musimy mieć plan, pomysł - mówi Agnieszka Borek, współwłaścicielka ''Fika dla gastronomii''. Fot. Archiwum

Kiedy podjąć działania marketingowe w biznesie gastronomicznym?

Autor: Katarzyna Gubała Data: 21 listopada 2022 08:00

- Każdy moment jest dobry, żeby zacząć działanie marketingowe, jeśli takich działań do tej pory nikt nie podjął. Najlepiej rozpocząć je jednak przed otwarciem lokalu, czyli wtedy, gdy wybieramy szefa kuchni, a nie robimy tego na ostatnią chwilę - tylko na kilka miesięcy przed otwarciem - mówi horecatrends.pl Agnieszka Borek, współwłaścicielka agencji konsultingowej ''Fika dla gastronomii''.

Horecatrends: Mimo trudnych czasów otwiera się wiele nowych lokali gastronomicznych. Ważne pytanie: kiedy rozpocząć działania marketingowe?

Agnieszka Borek, współwłaścicielka agencji konsultingowej ''Fika dla gastronomii'': Każdy moment jest dobry, żeby zacząć działanie marketingowe, jeśli takich działań do tej pory nikt nie podjął. Najlepiej rozpocząć je przed otwarciem lokalu, czyli wtedy, kiedy wybieramy szefa kuchni, a nie robimy tego na ostatnią chwilę - szef kuchni jest wybierany zazwyczaj kilka miesięcy przed otwarciem lokalu. Moja rekomendacja jest taka, aby zrobić dokładnie to samo z marketingiem, czyli szukamy agencji albo działamy własnym sumptem - wybieramy kogoś z zespołu, szkolimy, tworzymy pomysł na miejsce przed otwarciem danego lokalu: restauracji, baru, kawiarni. Optymalnie będzie to od 6 do 3 miesięcy. Chodzi o budżet, więc ktoś powie, po co komuś płacić, ale z mojego doświadczenia wynika, że to się zwraca.

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Inwestor-restaurator często mówi: ale nie mam jeszcze czego komunikować, lokal jest w remoncie, ekipa się szkoli, menu kształtuje. Czy to są dobre argumenty, by odłożyć tworzenie strategii marketingowej i komunikacyjnej w czasie?

To wtedy właśnie robimy relacje ekipa remontuje lokal, a załoga się edukuje. W naszych głowach rzeczywiście jest coś takiego, że to nie jest atrakcyjne, żeby to komunikować, ale jestem tu po to, żeby powiedzieć, że to jest bardzo atrakcyjne - nawet bardziej czasami atrakcyjne niż te piękne, wymuskane zdjęcia z sesji zdjęciowej, które pojawiają się już, gdy lokal się otworzy. Social media mają funkcję Big Brothera, czyli pokazujemy rzeczy, których gość przychodzący do restauracji, baru, kawiarni nie może w żaden sposób zobaczyć. Na przykład tego remontu nie zobaczy, nie zobaczy jak wybieramy załogę, jak komponujemy menu a to są szalenie istotne kwestie i naprawdę bardzo ciekawe. To jest bardziej pytanie w takiej formie to przedstawimy i jakim kanałami.

Bardzo często właściciele gastronomii czekają tworzeniem strategii marketingowej do ostatniej chwili, ale nawet odkładają ją na po otwarciu lokalu, twierdząc, że wtedy będą mieć to w głowie poukładane i wtedy będą wiedzieć, co chcą sprzedawać.

Żeby powstał lokal gastronomiczny musimy mieć plan, pomysł. Najlepiej, gdybyśmy spisali go, bo to nie jest tak, że otwieram lokal, bo mam pieniądze i chciałbym mieć kanapkownię albo fine diningową restaurację. To trzeba spisać i rozpisać w momencie, kiedy chcemy otworzyć lokal. Spotykam się z tym, że otwierany jest lokal gastronomicznych, właściciel wchodzi i myśli: ‘’No coś pusto’’, więc szuka agencji, które pomoże. Nie tędy droga. Szukamy jej, kiedy wybraliśmy lokal, komponujemy menu - wtedy wchodzą agencja czy freelancer, zajmujący się marketingiem.

 Czytaj też Agnieszka Borek: Gastronomio, social media są narzędziem sprzedażowym!

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz