×

Subskrybuj newsletter
horecatrends.pl

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu.
Podaj poprawny adres e-mail
  • Musisz zaznaczyć to pole
Partnerzy portalu
Kolejne restauracje upadają. Ekspert: 100 tys. zł obrotu nie wystarczy, by utrzymać małe bistro
Zamyka się coraz więcej lokali. / fot. PAP/Łukasz Gągulski

Kolejne restauracje upadają. Ekspert: 100 tys. zł obrotu nie wystarczy, by utrzymać małe bistro

Autor: oprac. JS Data: 10 stycznia 2023 14:02 | Aktualizacja: 11 stycznia 2023 08:18

Nie ma dnia, by do mediów nie przedostawały się informacje o zamykających się lokalach gastronomicznych. Tylko w ostatnich dniach w Szczecinie zlikwidowane zostały kolejne dwie restauracje – mówi Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.

Północna Izba Gospodarcza ponawia apel do rządzących o pochylenie się nad losem sektora MŚP, a szczególnie branż mocno narażonych na wzrosty energii czy ogrzewania.

– Przygotowaliśmy pismo do Rzecznika MŚP Adama Abramowicza z którym zawsze doskonale nam się współpracuje, byśmy razem spróbowali pomóc przedsiębiorcom z branży gastronomicznej. Mamy tutaj prawdziwy pogrom – mówi Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Ekspert: Nie ma szans, żeby podwyżki wpisać w koszt działania firmy, bo talerz zupy kosztowałby 20 złotych, a obiad domowy 35 złotych

Branża gastronomiczna od trzech lat boryka się z poważnymi problemami wynikającymi z trudnej sytuacji gospodarczej – najpierw pandemia, potem wojna, obecnie inflacja i kryzys energetyczny. Przedsiębiorcy nie ukrywają jednak, że tak trudno prowadzić biznes w sektorze MŚP jak teraz, to jeszcze nie było nigdy.

- Przygotowaliśmy apel do rządzących i chcemy w tym temacie współdziałać z Rzecznikiem MŚP. Gastronomia w Polsce znalazła się w krytycznym punkcie. Codziennie upadają restauracje, bo ich właściciele otrzymują rachunki z hurtowni i są przerażeni kosztami. Jeszcze gorzej jest, jeżeli chodzi o ceny energii. Nie ma szans, żeby podwyżki wpisać w koszt działania firmy, bo talerz zupy kosztowałby 20 złotych, a obiad domowy 35 złotych – mówi Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.

– Nasze oczekiwania to przygotowanie wspólnego frontu wsparcia dla sektora MŚP, a szczególnie gastronomii, cukiernictwa, piekarnictwa i rzemiosła spożywczego. To sektory energochłonne, które właśnie przeżywają dramaty związane z odpowiedzią na pytanie: czy damy radę dalej istnieć – dodaje Hanna Mojsiuk.

Zamyka się coraz więcej lokali 

- Tylko w ostatnich dniach w samym Szczecinie zamknęło się kilka restauracji, w tym bardzo aktywni członkowie Północnej Izby Gospodarczej – mówi dr Piotr Wolny, dyrektor biura Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.  – Otrzymujemy informacje, że obroty lokalu z obiadami domowymi potrafią wynosić 100 tysięcy złotych miesięcznie, a i tak taki lokal przynosi straty w takich miesiącach jak listopad czy grudzień. To jest astronomiczna sytuacja – mówi dyrektor Piotr Wolny.

Gastronomia w 2022 roku znalazła się w drugim miejscu jako sektor gospodarki, w którym prawie najczęściej dokonywane są czynności windykacyjne. Trudniejsza sytuacja jest jedynie w transporcie.

- W najtrudniejszej sytuacji są małe lokale, które działają pojedynczo, bez wsparcia z innych źródeł. Na przykład właścicielka ma małą kawiarnię albo tylko małe bistro z obiadami domowymi, nie ma innych lokali, nie ma innych źródeł utrzymania. To scenariusz ma poważne problemy w czasach, gdy generalnie małe lokale mające do 8 stolików mają wielki problem z kalkulacją budżetu – mówi Małgorzata Marczulewska, windykator i prezes Grupy AVERTO.

– Duży restaurator czy właściciel kilku kawiarni przesypie pieniądze z jednego lokalu do drugiego i jest w stanie obronić konkretne miejsce nawet w trudniejszym czasie. Mniejsi są skazani tylko na siebie – mówi ekspertka Północnej Izby Gospodarczej.

– Ilość windykacji w gastronomii jest obecnie wyższa niż w czasie pandemii. Jedyne co nam pozostaje to apelować do konsumentów: wspierajcie swoje ulubione restauracje, kawiarnie, bistra, bary. To dla ich właścicieli bardzo trudny czas – mówi Marczulewska.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz