Partnerzy portalu
Kolejny rekord w liczbie niewypłacalności. Szczególnie ucierpiała HoReCa Kolejny rekord w liczbie niewypłacalności. Szczególnie ucierpiała HoReCa, fot. unsplash

Kolejny rekord w liczbie niewypłacalności. Szczególnie ucierpiała HoReCa

Autor: dlahandlu.pl Data: 26 listopada 2020 12:50

W październiku 2020 roku opublikowano informacje o 144 niewypłacalnościach, tj. o 75 proc. więcej niż przed rokiem i najwięcej w obecnej dekadzie – wynika z analizy Euler Hermes na podstawie Monitorów Sądowych i Gospodarczych. Duża skala niewypłacalności jest w sektorze gastronomiczno-hotelarskim.

Niewypłacalności obejmują niezdolność do regulowania zobowiązań wobec dostawców, skutkującą upadłością bądź którąś z form postępowania restrukturyzacyjnego. Wiążą się z brakiem środków na pokrycie zobowiązań u dostawcy, powodując efekt domina – ich kłopoty z płynnością.

Z nowej formy przyspieszonego postępowania restrukturyzacyjnego skorzystało w październiku 70 firm wg. oficjalnych źródeł w MSiG (zaś od początku wejścia w życie nowych przepisów – 187). Od początku roku liczba niewypłacalnych firm usługowych wzrosła o ponad 50 proc. r/r, ale w ostatnich miesiącach jest ona nierzadko dużo wyższa (w październiku aż o 86 proc.: 52 firmy wobec odpowiednio 28 przed rokiem).

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Z analizy Euler Hermes wynika, że nigdy jeszcze nie mieliśmy do czynienia z taką skalą wzrostu liczby niewypłacalności jak w październiku, tj. 75 proc. w porównaniu do października 2019 roku. Istotny jest wpływ nowej formy przyspieszonego postępowania restrukturyzacyjnego, nie umniejsza to jednak faktu bezprecedensowego wzrostu. Duża skala niewypłacalności jest w sektorze gastronomiczno-hotelarskim.

– Niewypłacalności w sektorze HORECA można było się spodziewać, lecz zaskakiwać może co najwyżej szybkość tego wzrostu. Dopiero co ogłoszono ponowny lockdown dla gastronomii i hotelarstwa, ale widocznie efekty pierwszego zamknięcia, a przede wszystkim odbudowa popytu konsumenckiego w międzyczasie były niewystarczające dla zachowania równowagi finansowej – ocenia Tomasz Starus, członek zarządu Euler Hermes.

Świadczyć o tym może podawany przez GUS wskaźnik rentowności obrotu netto gastronomi i zakwaterowania za pierwsze półrocze na poziomie -11,7 proc. (wobec +7 proc. przed rokiem).

Czytaj więcej: dlahandlu.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz