Partnerzy portalu
Makro Polska: Gastronomia przechodzi trudny czas Magdalena Figurna, menedżer ds. PR i komunikacji wewnętrznej, MAKRO Cash & Carry Polska

Makro Polska: Gastronomia przechodzi trudny czas

Autor: horecatrends.pl Data: 03 marca 2021 08:53

Krajobraz gastronomiczny niebywale się zmienił. Jest to szczególnie widoczne w lokalizacjach o charakterze turystycznym, które nastawione są na przyjęcie gości zagranicznych - mówi serwisowi horecatrends Magdalena Figurna, menedżer ds. PR i komunikacji wewnętrznej, MAKRO Cash & Carry Polska.

Horecatrends.pl: 13 marca 2020 roku zostały zamknięte lokale dla gości. Jak ten czas odbił się na działalności gastronomicznej i na działalności Makro Polska?

Magdalena Figurna, menedżer ds. PR i komunikacji wewnętrznej, MAKRO Cash & Carry Polska: Trudno w to uwierzyć, że od roku sektor HoReCa, a my wraz z nim żyjemy w nowej rzeczywistości uformowanej przed pandemię według scenariuszy, których nikt chyba nie był w stanie przewidzieć. Gastronomia przechodzi przez trudny czas, my jako jej partner staramy się wspierać sektor na różne sposoby. Tematem naczelnym prócz partnerstwa stało się dla nas także bezpieczeństwo: bezpieczeństwo naszych klientów, bezpieczeństwo naszych pracowników i ich rodzin. Przewrotnie powiem, że kryzys cementuje relacje i wzmacnia je, choć ostatni rok faktycznie był bardzo trudny i doprowadził do brutalnej weryfikacji rynku. Mimo trudnej sytuacji staramy się kontynuować wraz ze społecznością gastronomiczną takie programy jak Polskie Skarby Kulinarne i właśnie zakończyliśmy plebiscyt konsumentów na Najlepszą Restaurację, w którym oddano kilkanaście tysięcy głosów!

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Czy w związku z przejściem restauracji na dowozy zmieniło się zapotrzebowanie na określone produkty?

Nie wszystkie dania kwalifikowały się do modelu „take away”, dlatego restauracje często decydowały się na wprowadzenie zupełnie nowych propozycji – dosyć popularnym daniem w kartach stały się np. burgery i pizza, co wiąże się również z innym asortymentem zakupionym u nas. Wraz ze zmianą menu lokali większą rolę zaczęły odgrywać inne grupy produktów. Obserwując ten trend, błyskawicznie wprowadziliśmy rozszerzoną ofertę produktów kuchni włoskiej i azjatyckiej.

Czy szefowie kuchni dostosowali swoje dania do wynosów i dowozów?

Cały sektor ucierpiał z powodu pandemii, natomiast najbardziej martwi dalszy los restauracji premium, tzw. fine dining. Te napotkały chyba najwięcej wyzwań w ramach wprowadzenia modelu wynosów. Najlepiej zgodnie z kluczem kategorii restauracji dają sobie radę pizzerie, restauracje włoskie, burgerownie i inne lokale, których dania z łatwości wpisują się w wynosy bez szkody dla jakości produktu. Sporo restauracji zdecydowało się na wprowadzenie produktów garmażeryjnych do oferty, obiadów gotowych czy wypiekanych własnoręcznie chlebów. Odchodząc od kategorii lokali, najlepiej dali sobie radę w sztuce przetrwania restauratorzy, którzy wykazali się szybkością, innowacyjnością i elastycznością, niemałą rolę odegrały w sztuce przetrwania narzędzia cyfrowe. Jako partner HoReCa postawiliśmy na dostarczenie sektorowi gotowych narzędzi cyfrowych takich jak Dish Order, aktualnych regulacji prawnych i BHP.

Dużo lokali zawiesiło swoją działalność. Czy bardzo zmieniło to krajobraz gastronomiczny?

Krajobraz gastronomiczny niebywale się zmienił. Szczególnie jest to widoczne w lokalizacjach o charakterze turystycznym, które nastawione są na przyjęcie przez HoReCa gości zagranicznych. Dopóki tacy goście nie pojawią się masowo, te nie będą miały racji bytu. To, co napawa optymizmem, to restauratorzy, którzy snują odważnie plany i otwierają w nowym modelu hybrydowym swoje lokale.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz