Partnerzy portalu
Masowe zwolnienia pracowników i bankructwa w polskiej gastronomii Masowe zwolnienia pracowników i bankructwa w polskiej gastronomii, fot. unsplash

Masowe zwolnienia pracowników i bankructwa w polskiej gastronomii

200 tys. osób w polskiej gastronomii straci pracę, a 15 tys. lokali gastronomicznych w naszym kraju ogłosi upadłość - od początku pandemii do końca tego roku. 130 tys. pracowników już zwolniono i upadło dotąd około 7-8 tys. lokali gastronomicznych. Takie szacunki podaje Izba Gospodarcza Gastronomii Polskiej (IGGP).

Autor: horecatrends.pl/informacja prasowa Data: 11 grudnia 2020 13:46

Przed pandemią było w Polsce 76 tys. lokali gastronomicznych, które zatrudniały łącznie prawie milion osób. Jak szacuje IGGP, w wyniku pandemii i związanych z nią obostrzeń (w tym kolejnych lockdownów) branża gastronomiczna w naszym kraju skurczy się o około 20 proc. Masowo zwalnia się w niej obecnie m.in. kucharzy, ale i kelnerów. Lokale gastronomiczne w Polsce od połowy października mogą sprzedawać jedzenie tylko na wynos i dowozić je do klienta (nie można spożywać jedzenia w lokalu).

- Obecnie funkcjonuje tylko 15-20 proc. wszystkich lokali gastronomicznych, tradycyjne restauracje są zamknięte – mówi Jacek Czauderna, prezes Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej w wywiadzie dla kanału To Ty Decydujesz. - Zapewnienia niektórych mediów, że branża funkcjonuje i sobie radzi, że ratują ją wywozy i wynosy, to niczym nieuzasadnione, nie poparte faktami teorie.

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Jego zdaniem taka sprzedaż potraw (na wynos i dowożenie ich do klienta) pomaga przetrwać jedynie tym lokalom, które już wcześniej były nastawione na tego typu model funkcjonowania (jedzenie na wynos i dowożone do klienta) – np. sieciom pizzerii.

- Ponad 80 proc. lokali gastronomicznych w Polsce ma obecnie takie obroty, że nie ma szans pokryć z nich nawet kosztów stałych, wynagrodzeń pracowników czy kosztów wynajmu lokali – mówi Czauderna. - Firmy gastronomiczne w naszym kraju nie mają obecnie płynności finansowej, a bez niej brakuje im środków na wynagrodzenia pracowników i czynsze za lokale. Jeśli właściciele lokali gastronomicznych nie będą ich opłacać, to będą eksmisje z lokali i kolejne zwolnienia pracowników.

Prezes IGGP przedstawia też postulaty branży gastromicznej. Wśród nich są m.in. obniżenie – w ślad za innymi krajami unijnymi – stawki VAT na usługi gastronomiczne do 8 proc., rządowe pożyczki płynnościowe z gwarancjami Banku Gospodarstwa Krajowego i preferencyjne (przez pewien czas) stawki składek ZUS. Więcej o tych postulatach można przeczytać w petycji Sztabu Kryzysowego Gastronomii Polskiej do rządu, z 23 listopada:

Jacek Czauderna przyznaje, że rząd nie odpowiedział na te postulaty, na żadną z kilku skierowanych do niego petycji branży gastronomicznej. W rozmowie z kanałem Fundacji Pomyśl o Przyszłości szef IGGP wskazuje również na niekonsekwencję i niespójność decyzji rządu wobec tej branży. Zwraca uwagę, że np. można jeść w wagonach restauracyjnych Warsu w pociągach, w restauracji sejmowej, w ministerialnych kantynach, że otwarta jest gastronomia przy stokach narciarskich, a także kasyna.

To jeden z powodów, dla których zdaniem Jacka Czauderny właściciele lokali gastronomicznych będą masowo występować o odszkodowania od rządu - za zamknięcie ich lokali decyzją administracyjną i nie udzielenie im adekwatnej pomocy, potrzebnej w związku z tą decyzją. - Takie pozwy są nieuniknione i już się pojawiły, już mamy trend składania związanych z tym pozwów zbiorowych i obserwujemy go także w gastronomii – twierdzi Czauderna. - Te pozwy pojawiły się i będą się pojawiać właśnie dlatego, że jest wiele niekonsekwencji w rządowych decyzjach dotyczących branży gastronomicznej. I dodaje na koniec: - To będzie tragedia, że wiele tysięcy rodzin zasiądzie do stołu wigilijnego z wypowiedzeniami umów o pracę. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.