×

Subskrybuj newsletter
horecatrends.pl

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu.
Podaj poprawny adres e-mail
  • Musisz zaznaczyć to pole
Partnerzy portalu
Znana sieć złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości
Jeszcze 5 listopada Mr Hamburger otwierał przy głównej ulicy w Katowicach nowy lokal. Fot. Katarzyna Gubała/PTWP

Znana sieć złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości

Autor: PAP Biznes Data: 05 grudnia 2022 09:35 | Aktualizacja: 06 grudnia 2022 08:20

Notowana na NewConnect spółka Mr Hamburger złożyła do Sądu Rejonowego Katowice - Wschód wniosek o ogłoszenie upadłości. Spółka ocenia, że z uwagi na szereg czynników niezależnych utraciła płynność finansową – poinformowała spółka w komunikacie.

Mr Hamburger: Upadłość

„Decyzja o wszczęciu postępowania upadłościowego została podjęta niezwłocznie po przeprowadzeniu wszelkich możliwych analiz finansowych, które dały negatywny wynik i brak perspektyw na poprawę sytuacji w przyszłości” – napisano w komunikacie.
 
Jak ocenia spółka, czynnikami decydującymi o pogorszeniu jej sytuacji finansowej były m.in.: zamknięcie lokali podczas pandemii COVID, wzrosty kosztów energii i produktów spożywczych oraz wzrost kosztów pracowniczych.
 
"Obecnie spółka nie ma możliwości dalszego prowadzenia działalności i stała się niewypłacalna, natomiast perspektywa dalszego wzrostu kosztów (energia elektryczna, gaz, asortyment, koszty pracownicze, itd.) powoduje brak wizji na jakąkolwiek poprawę jej sytuacji finansowej. Zarząd spółki podjął decyzję o konieczności złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, gdyż brak już było realnych szans na poprawę sytuacji finansowej spółki" - napisano. 

Mr Hamburger - lokale w Katowicach i Zagłębiu

Historia marki Mr Hamburger sięga 1990, kiedy to w Chorzowie otwarto pierwszy
lokal. Przed złożeniem wniosku o upadłość działały lokale w Katowicach, Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu i Skoczowie. 5 listopada Mr Hamburger otworzył lokal przy 3 Maja, głównej ulicy w mieście.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz

komentarze

  • Bo tak.

    Nie ma ciebie w Warszawie, czyli wogóle ciebie nie ma. Proste.