Partner portalu
Ogródki na placu Zbawiciela; restauratorzy zadowoleni, część mieszkańców nie Ogródki na placu Zbawiciela; restauratorzy zadowoleni, część mieszkańców nie, fot. facebook.com/warszawa

Ogródki na placu Zbawiciela; restauratorzy zadowoleni, część mieszkańców nie

Od połowy sierpnia jezdnia na placu Zbawiciela jest zwężona - prawy pas w ramach pilotażowego projektu ratusza przeznaczono na ogródki gastronomiczne. Restauratorzy i aktywiści miejscy oceniają pozytywnie ten pomysł, ale część mieszkańców jest mu przeciwna.

Autor: PAP Data: 27 sierpnia 2020 15:00

Antonina Orlińska z bistro Charlotte na placu Zbawiciela ocenia, że rozwiązanie wprowadzone w życie 17 sierpnia sprawdziło się i goście wydają się być zadowoleni. "Wyszło dobrze, bo mamy gdzie ludzi usadzić, a u nas jest duży ruch i to po części zmniejsza kolejki. Mamy zgodę na używanie pasa do końca września, ale być może będzie możliwość przedłużenia do października" - powiedziała w rozmowie z PAP.

Jak dodała, osobiście nie spotkała się z negatywnym odzewem mieszkańców. "Wiemy, że są głosy niezadowolenia, że jezdnia jest wyłączona z użytku, ale żadna wspólnota nie przyszła do nas z pretensjami" - wyjaśniła.

Część mieszkańców okolic placu Zbawiciela uważa, że zwężenie jezdni wpływa negatywnie na ruch uliczny. "Wyszło okropnie. Zablokowało to cały plac" - powiedziała PAP jedna z mieszkanek.

Karol Golianek, kierownik restauracji tajskiej Tuk Tuk, jest zadowolony. "Uważamy, że to bardzo dobry pomysł, zwłaszcza we wrześniu, kiedy wszyscy wrócą z wakacji. Spodziewamy się, że będzie duży ruch i te stoliki dodatkowe pomogą odciążyć lokal" - powiedział PAP.

Marcin Maleńczyk z kawiarni Karma ocenił, że "to fajna inicjatywa, ale trochę późna, bo lato już się kończy". Jego zdaniem, zainteresowanie na razie jest umiarkowane, ale wzrasta, szczególnie wieczorami. "Spotykamy się z opiniami mieszkańców okolicy, że to dobrze wyszło, ale są też negatywne, zarzucające, że ma to zwiększyć zysk kilku restauratorów i generuje niepotrzebne problemy komunikacyjne. Prawda jest taka, że to na nas ciążą koszty urządzania czy wynajmu, więc zysk wcale nie jest większy" - zaznaczył Maleńczyk.

Rzeczniczka stołecznego ratusza Karolina Gałecka zapytana przez PAP o to, czy ogródki na jezdni pl. Zbawiciela, będą funkcjonowały w przyszłości, odpowiedziała, że jest to rozważane. "To powstało jako rozwiązanie tymczasowe w związku z epidemią, ale rozważamy, żeby pojawiło się w następnych latach. Sam projekt pilotażowy powstał jako kompromis pomiędzy postulatami ze strony aktywistów, którzy apelują o wyłączenie placu Zbawiciela z ruchu drogowego oraz mieszkańców, dla których byłoby to uciążliwe" - wyjaśniła Gałecka.

Według rzecznika prasowego stowarzyszenia Miasto Jest Nasze Beniamina Łuczyńskiego, ratuszowi zabrakło konsekwencji. "Dobrze, że w ogóle projekt się pojawił. Widzimy, że ludzie z tego korzystają" - powiedział. Dodał, że ogródki stanęły tylko na jednym pasie. "A przecież ruch na placu Zbawiciela w wakacje jest praktycznie znikomy i można było poprowadzić go alternatywnymi ulicami" - podkreślił.

W opinii Łuczyńskiego, "najgorsze jednak jest to, że wykonano to tak późno, bo w założeniu te zmiany miały być wprowadzone na początku wakacji, co miało największy sens, szczególnie w związku ze świeżo zdjętymi obostrzeniami i trwającą sytuacją epidemiczną". Dlatego "najważniejsze jest, żeby miasto (...) wyciągało na koniec analizy i podejmowało dalsze kroki" - stwierdził.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.