Partnerzy portalu
Przymusowe wakacje w gastronomii - jak przetrwać? (SONDA) Co uratuje polską gastronomię?

Przymusowe wakacje w gastronomii - jak przetrwać? (SONDA)

Przymusowe wakacje w gastronomii mogą okazać się kluczowym momentem dla wielu lokali i firm. Zapytaliśmy restauratorów, szefów kuchni i ekspertów branżowych jakie to będzie mieć skutki w dłuższej perspektywie, jak zmieni się rynek pracy w gastronomii, jakiego wsparcia od rządu oczekuje gastronomia oraz jak przetrwać ten ciężki czas.

Autor: PP, www.horecatrends.pl Data: 20 marca 2020 07:40

Mija tydzień odkąd premier Mateusz Morawiecki poinformował, że zawieszona zostaje działalność wszystkich restauracji, pubów, klubów, barów, kasyn i innych miejsc rozrywki. (Zob. Premier zawiesza działalność wszystkich restauracji i pubów).

Gastronomia straci dorobek wielu lat

Zdaniem Macieja Żakowskiego, współtwórcy festiwali gastronomicznych (Restaurant Week Polska) oraz sieci ORZO people-music-nature, skutki dla branży mogą być katastrofalne. - Trzeba starać się myśleć optymistycznie, ponieważ z punktu widzenia krajowej gospodarki jest to wielka strata dla wszystkich powiązanych z gastronomią sektorów i samego zatrudnienia. Dotyczy więc nie tylko operatorów restauracji, ale też dostawców czy właścicieli lokali, a ostatecznie niestety pewnie pracowników i ich zobowiązań - tłumaczy.

- W pierwszych dniach kwarantanny większość miejsc gastro zanotowały spadek w obrotach o ok. 60%. Do tego brak personelu, z którym bez wirusa jest problem. Takie dane mówią same za siebie. To pogrąży małych i dużych. To największy test na przetrwanie w gastronomii jaki miałam okazje zobaczyć za mojego życia - mówi Jagna Niedzielska, szefowa kuchni i propagatorka nurtu zero waste.

Jak podkreśla, w większości przypadków, w gastronomii, nie ma takich rezerw finansowych, żeby móc udać się na przymusowe wakacje. - Moim zdaniem na tym rynku będzie niestabilnie jeszcze bardzo długo. Czynsze w Warszawie są kosmiczne. Utrzymanie personelu na godziwych warunkach i umowach to ogromny koszt - dodaje Jagna Niedzielska.

Jak podkreśla Sylwester Cacek, prezes Sfinks Polska, zamknięcie restauracji dla klientów, choć zrozumiałe w zaistniałych okolicznościach, negatywnie odbije się na całym sektorze. Skala strat dla branży będzie zależna od tego, jak długo będą obowiązywać ograniczenia, co dziś trudno przewidzieć.

- Myślę, wręcz jestem tego pewien, że branża gastronomiczna przeżywa chyba największy kryzys w swojej historii. Nie wiem czy może być coś gorszego, chyba tylko okres wojny. Estymuje, że bardzo dużo biznesów gastronomicznych zakończy swoją działalność, te które przeżyją będą odczuwały długotrwałe problemy finansowe. Przewiduje wzrost bezrobocia w całej branży HoReCa. Módlmy się, aby okres ten potrwał jak najkrócej - mówi Łukasz Smoliński, CEO i właściciel Deseo Polska Sp. z o.o.

Zdaniem Krzysztofa Bożka, współtwórcy i współwłaściciela sieci Krowarzywa, skutki epidemii będziemy bezpośrednio odczuwać jeszcze co najmniej kilkanaście miesięcy. Pewnie nastąpi duże przetasowanie na rynku gastronomicznym. Zostaną najsilniejsi i ci którzy będą potrafili dostosować się do zmian.

Szef kuchni Adam Chrząstowski podkreśla również, że gastronomię można porównać do swoistego papierka lakmusowego całej gospodarki. - Zarówno hossa jak i bessa natychmiast przekłada się na kondycję restauracji, bo jesteśmy zależni od dobrobytu naszych gości. W przypadku epidemii doszedł jeszcze czynnik bezpieczeństwa wszystkiego co związane z żywieniem, turystyką i eventami. Nie od dzisiaj wiadomo, że gastro to bardzo nieprzewidywalny biznes i bardzo duża jego część ciągle balansuje na krawędzi. Mało kto zabezpieczył się na okoliczność, która na nas spadła. Mam na myśli procedury, zabezpieczenie finansowe i ubezpieczenia. Na dodatek, system, w którym przyszło nam żyć i pracować również nie jest przygotowany na obecną katastrofę - mówi.

Dowóz ratunkiem?

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.