PSL: restauracje i hotele powinny działać przy obecnej liczbie zakażeń



PAP - 15 stycznia 2021 14:42


Wzywamy rząd do debaty z przedsiębiorcami, by po fali epidemii, nie przyszła fala bankructw, z której się już pewnie nie podniesiemy - mówi rzecznik PSL Miłosz Motyka. Liczymy, że na najbliższym posiedzeniu Sejmu premier przedstawi wyniki walki z kryzysem gospodarczym i zdrowotnym - dodał.

Motyka podkreślił na piątkowej konferencji prasowej w Sejmie, że najbliższe dni będą dniami protestów przedsiębiorców. "Temu obywatelskiemu protestowi przedsiębiorców nie ma się co dziwić, bo zostali oni postawieni przed dramatycznym wyborem: z jednej strony przed śmiercią swoich firm, przed bankructwem, przed utratą własnych majątków, a z drugiej strony mają do wyboru walkę" - powiedział rzecznik PSL

Według niego, protesty te są "swoistym wotum nieufności wobec tych wszystkich Tarcz Antykryzysowych, które okazały się papierowymi tarczami przygotowanymi przez rząd".

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

W ocenie Motyki wsparcie rządu jest niewystraczające. "Dlatego wzywamy rząd do debaty z przedsiębiorcami, do dyskusji, do tego, żeby po fali epidemii nie przyszła fala bankructw, z której się już pewnie nie podniesiemy" - podkreślił rzecznik ludowców.

Jak mówił, zdaniem Koalicji Polskiej powinna zostać realizowana strategia rządzących z listopada ubiegłego roku. "Przy obecnym tempie zakażeń, przy obecnej sytuacji epidemiologicznej, przy obecnej strategii, którą rząd chyba jeszcze nie odwoływał, mogą funkcjonować hotele; mogą funkcjonować również i powinny funkcjonować restauracje" - zaznaczył Motyka.

"Naszym zdaniem - Koalicji Polskiej dalsze obostrzenia nie mają żadnego sensu" - stwierdził rzecznik PSL. Bo - jak mówił - "widzimy jakie spustoszenie gospodarcze wywołują, a po drugie nie przynoszą efektów".

Według niego, należy uruchomić gospodarkę na tyle, na ile jest to możliwe w reżimie sanitarnym. "Liczymy, że na najbliższym posiedzeniu Sejmu pan premier Mateusz Morawiecki tak, jak zapowiadał będzie przedstawiał kolejne informacje strategii i wyniki walki z kryzysem gospodarczym i kryzysem zdrowotnym" - podkreślił Motyka.

Liczymy - dodał - "jako Koalicja Polska, że wreszcie pan premier Morawiecki przygotuje się i z tych swoich zapewnień sprzed kilku miesięcy wywiąże".

Również zdaniem posła Jarosława Rzepy (PSL) Tarcze Antykryzysowe przygotowane przez rząd nie są skuteczne. "To nie PKD powinno decydować o przyznaniu pomocy, lecz spadek dochodów" - podkreślił poseł PSL. Jego zdaniem, opłaty za koncesje i pozwolenia, które ponoszą przedsiębiorcy, powinny zostać umorzone lub odroczone. "Przedsiębiorcy ponoszą horrendalne koszty, a nie generują zysków. Państwo musi wreszcie usłyszeć ich głos" - powiedział Rzepa.

"W razie przedłużania się sytuacji związanej z pandemią będziemy przedłużać lub rozszerzać pomoc dla przedsiębiorstw" - poinformował na piątkowej wideokonferencji wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin.

Wicepremier podkreślił, że pomoc udzielana od miesięcy przedsiębiorcom to nie są pieniądze rządu, ale wszystkich podatników.

Dodał, że łączna wartość pomocy, która już została udzielona przedsiębiorstwom, sięgnęła 170 mld zł.

"Pod względem poziomu PKB jest to prawdopodobnie najbardziej szczodra pomoc ze strony społeczeństwa dla przedsiębiorców" - stwierdził wicepremier.

Przypomniał, że w ramach pierwszej tarczy dla mikro, małych i średnich przedsiębiorstw w ciągu ośmiu miesięcy na konto 340 tys. firm trafiło blisko 61 mld zł.