Partnerzy portalu
Restauracja Piotra Adamczyka na Mokotowie też podniosła ceny. Tatar kosztuje już 53 zł Piotr Adamczyk, aktor i restaurator. Fot. PAP

Restauracja Piotra Adamczyka na Mokotowie też podniosła ceny. Tatar kosztuje już 53 zł

Autor: Oprac. KG/Fakt Data: 15 listopada 2022 10:30

Dziennik ''Fakt'' wziął pod lupę ceny w restauracji Piotra Adamczyka ''Stary Dom'' w Warszawie. Porównał je do ceny z lata 2021 r.

''Stary Dom'' to restauracja otwarta przez Piotra Adamczyka, Mariusza Diakowskiego i Dariusza Zarembę. Lokal znajdujący się przy ul. Puławskiej na Mokotowie ''powraca do najlepszych tradycji polskiej kuchni i domowej atmosfery''. 

''Fakt'' zestawił 14 października br. aktualne ceny w menu ''Starym Domu'' z cenami z lata 2021 r. Według dziennika, tatar podrożał o 6 zł, kosztuje teraz 53 zł. Latem pieczeń z dzika kosztowała 59 zł, teraz to wydatek 75 zł, a golonka z zasmażaną kapustą podrożała o 10  zł. 

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Wzrosły też ceny zup i deserów. Rosół z kury z makaronem podrożał z 21 do 25 zł, szarlotka i sernik to już wydatek 27 zł. 

Czytaj też Tanio już było. Gastronomia musi podnieść ceny lub zamknąć działalność

 

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz

komentarze

  • Paweł

    a kilogram dobrej polędwicy wołowej kosztuje nawet i 160,00 zł! plus dodatki, plus pracownik - zarówno kucharz jak i kelner nie wspominając o zaopatrzeniowcu czy księgowej, plus inne koszty jak choćby obrus, muzyka w tle nie zapominając o czystej i pachnącej toalecie...
    Publikowanie tego typu artykułów z takim tytułem bije w gastronomię jeszcze bardziej niż podwyżki... tym bardziej na portalu branżowym, który powinien zdawać sobie sprawę, z czym teraz mierzy się gastronomia każdego dnia. Zrozumiałym jest, że \"fakt\" pisze w ten sposób, bo ma swojego czytelnika, bezmyślnie połykającego przygotowaną w redakcji papkę, ale portal branżowy powinien wspierać branże bo w pewnym sensie dzięki niej żyje...
    z należytym szacunkiem...
    Paweł
  • Gość

    a kilogram dobrej polędwicy wołowej kosztuje nawet i 160,00 zł! plus dodatki, plus pracownik - zarówno kucharz jak i kelner nie wspominając o zaopatrzeniowcu czy księgowej, plus inne koszty jak choćby obrus, muzyka w tle nie zapominając o czystej i pachnącej toalecie...
    Publikowanie tego typu artykułów z takim tytułem bije w gastronomię jeszcze bardziej niż podwyżki... tym bardziej na portalu branżowym, który powinien zdawać sobie sprawę, z czym teraz mierzy się gastronomia każdego dnia. Zrozumiałym jest, że \"fakt\" pisze w ten sposób, bo ma swojego czytelnika, bezmyślnie połykającego przygotowaną w redakcji papkę, ale portal branżowy powinien wspierać branże bo w pewnym sensie dzięki niej żyje...
    z należytym szacunkiem...
    Paweł