Partnerzy portalu
Robotyzacja i franczyza. W które obszary będą inwestować restauratorzy? Nowe technologie i innowacje w restauracji. Czy roboty zastąpią kelnerów? Fot. PTWP

Robotyzacja i franczyza. W które obszary będą inwestować restauratorzy?

Autor: Jakub Szymanek Data: 23 listopada 2022 08:00

Restauratorzy chcąc przyciągnąć gości do lokalu, zachęcają poprzez różne rozwiązania jak np. aplikacje, programy lojalnościowe czy roboty w roli kelnerów. O kierunkach rozwoju i przyszłości gastronomii rozmawiamy z Sylwestrem Cackiem, prezesem zarządu w spółce Sfinks.

Nowe technologie i innowacje w restauracji. Czy roboty zastąpią kelnerów?

Podczas debaty HoReCaTrendsTalks na Forum Rynku Spożywczego i Handlu 2022 zapytaliśmy Sylwestra Cacka o kierunki rozwoju branży gastronomicznej oraz rozwiązania technologiczne jak np. roboty w restauracji. Czy mogą one zastąpić kelnerów?

- Myślę, że same roboty nie zastąpią kelnerów, aczkolwiek mogą być ciekawym uzupełniłem. Jednak ten kontakt człowieka z człowiekiem w restauracjach z obsługą kelnerską jest ważny. Natomiast robot może wspierać pracę w restauracji w różny sposób. Może przeprowadzać działania marketingowe przed lokalem lub odwozić brudne naczynia na zmywak, żeby kelner nie musiał biegać lub być kelnerem na zamkniętych eventach, gdzie każdy może wziąć od niego przekąski czy napoje - ocenił prezes Sfinksa.

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

– Niewątpliwe jest to kierunek związany z ograniczeniem kosztów pracy, bo o tym mówimy. Z jednej strony koszty pracy, a z drugiej strony pewnego rodzaju rozwiązanie dające fun. Bo goście przychodzą do restauracji, żeby się socjalizować i mieć zabawę. I widać to wyraźnie. Natomiast za mojego życia roboty kelnerów w restauracji nie zastąpią. W Sfinksie testujemy robota na kuchni. Natomiast na końcu wszystko sprowadza się do tego, czy dane rozwiązania powodują, że gość może być bardziej zadowolony, czy to z ceny czy z obsługi, a jednocześnie czy restauracja może wykreować większy wynik. Trzeba policzyć, czy opłaca się takie urządzenie zastosować w miejsce człowieka - dodał prezes.

Franczyza. Sposób na rozwój w czasach kryzysu?

W dalszej części rozmowy zapytaliśmy Sylwestra Cacka o franczyzę, która coraz bardziej rozwija się w gastronomii. Czy zdaniem prezesa Sfinksa lokale będą dalej inwestować w otwieranie lokali na bazie franczyzy?

- Europa jest trochę inna niż Stany Zjednoczone, gdzie głównie są restauracje franchisingowe. Natomiast badania sprzed dwóch lat z Wielkiej Brytanii pokazały, że dla ponad 50 proc. Brytyjczyków sieci są dużo bardziej wiarygodne niż restauracje indywidualne. Jeżeli dołożymy do tego taki element jak obecna sytuacja na rynku, to ta przewaga z "know how" jest olbrzymia. Bo gastronomia jest bardzo trudna. A wiele osób uważa, że prowadzenie biznesu w gastronomii jest łatwe. A czasy się zmieniły. Mamy czasy, gdzie trzeba umieć liczyć wszystko, mieć narzędzia i mieć magazyny - wyjaśnił prezes.

- Drugi problem restauracji to jest to, że szef kuchni chce gotować, a nie chce liczyć. Zarządzający restauracją, jeśli nie jest właścicielem "know how", mówię tu o recepturach, programach lojalnościowych, nadzorze itp., to ma ciężki temat. W obecnych czasach, gdzie mamy sytuację, że rosną wszystkie grupy kosztów, a spada siła nabywcza, dla wielu jest to spore zagrożenie. Chociaż dla innych może to być szansa, ale trzeba myśleć na przyszłość, mieć wcześniej przygotowane rożnego rodzaju rozwiązania, żeby sobie poradzić. W Sfinksie stawiamy na różne rozwiązania technologiczne, bo każdy kto chce przetrwać, musi szukać odpowiedniej jakości i jednocześnie kontroli kosztów, ale racjonalizowania kosztów, a nie wycinania kosztów - dodał prezes Sfinksa.

Czytaj również: Dania gotowe: szansa na rozwój czy pułapka dla restauracji?

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz