Partnerzy portalu
Rozwój delivery to zabezpieczenie gastronomii na czas pandemii Prezes Gastromall Group podkreśla, że dzięki delivery spółka generuje coraz większe przychody/ fot. PTWP

Rozwój delivery to zabezpieczenie gastronomii na czas pandemii

- Moim zdaniem dobrym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie w naszym kraju paszportu covidowego. Tak, żeby do lokali gastronomicznych mogły wejść tylko osoby zaszczepione, ozdrowieńcy bądź mający negatywny wynik testu - mówi Piotr Niemiec, prezes Gastromall Group.

Autor: horecatrends.pl Data: 06 października 2021 14:17

Emilia Jakubowska: Jak pandemia wpłynęła na sytuację w Gastromall Group?

Piotr Niemiec: Myślę, że przeszliśmy przez dotychczasowe miesiące pandemii obronną ręką, poobijani lecz wzmocnieni, z nowymi pomysłami, które wymusiła na nas sytuacja. Mam tu na myśli dark kitchen i ogólnie rozwój delivery. Jako że naszym koronnym brandem jest Olimp, którego DNA jest to, że klienci sami sobie komponują potrawy na talerzu, nigdy wcześniej nie praktykowaliśmy opcji delivery. A wynajmujący nam powierzchnie w galeriach handlowych zaczęli słać wnioski, że powinniśmy utrzymywać działalność w galeriach, bo rozporządzenia ministerialne nie zabraniają nam sprzedaży na wynos.

Wspólnie z zespołem stwierdziliśmy więc, że najlepszym rozwiązaniem będzie wprowadzenie opcji dark kitchen, gdyż nasze brandy w formacie delivery nie spełniłyby oczekiwań klientów. Dlatego stworzyliśmy projekt 21 wirtualnych brandów dla delivery ze wszystkich znanych i lubianych w Polsce konceptów kulinarnych (z kuchnią polską, rybami i owocami morza, kuchnią hinduską, orientalną, meksykańską, włoską, grecką, etc.). Dzięki delivery zaczęliśmy z dnia na dzień generować coraz większe przychody.

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Można zaryzykować stwierdzenie, że pandemia przyczyniła się do rozwoju biznesu?

Na pewno do rozwoju i weryfikowania celów strategicznych dla naszej spółki. Sytuacja wymusiła, że zaczęliśmy podążać w kierunku, który wyznacza obecnie przyszłość dla gastronomii. Nawet po zakończeniu głębokiej pandemii, przychód z delivery nie spada, a systematycznie rośnie.

Czy w związku z sytuacją na rynku napotkali państwo na jakieś problemy w realizacji obranych celów?

Musieliśmy się nieco nagłowić, jak dostosować niektóre koncepty do delivery, żeby potrawy smakowały tak samo albo żeby ten smak był jak najbardziej zbliżony w dostawie, jak na miejscu. Po testach okazało się, że nie całe menu nadaje się do delivery. Np. frytki w dostawie całkowicie zmieniają strukturę i smak, dlatego wprowadziliśmy do oferty specjalne frytki o przedłużonej chrupkości.

Pewnym wyzwaniem była dla nas również współpraca z agregatorami zamówień. Udało nam się jednak ustalić najkorzystniejsze warunki, a dziś możemy się pochwalić wdrożeniem rozwiązań IT – RestHub, dzięki którym mamy możliwość sprzedaży z pięciu agregatów (Uber, Glovo, Pyszne, Bolt, Wolt) skomasowanych w jednym tablecie. Pozwala nam to m.in. na śledzenie na bieżąco statystyk realizowanych łącznie przez wszystkich agregatorów, jak średnie wartości zamówień czy sprawdzanie, jak rozkładają się one w ciągu dnia. To pozwoliło także na zmniejszenie błędów wynikających stąd, że pracownik może np. źle odczytać zamówienie albo nie zauważyć go na czas w związku z czym zyskaliśmy 30-procentowy wzrost sprzedaży. Również zmiana cen i menu jest realizowana z jednego komputera i rozsyłana do wszystkich platform dostawców, bez konieczności  wprowadzania modyfikacji osobno dla każdego agregatora. Jeśli chodzi o czas reakcji dostaw, jesteśmy w stanie dotrzeć do klienta już pół godziny od złożenia przez niego zamówienia.

Gastromall Group udało się już odrobić straty spowodowane lockdownami?

Jeśli chodzi o bilans w ujęciu total, to jeszcze jesteśmy na minusie. Głównie ze względu na to, że jako duża firma nie otrzymaliśmy jeszcze pomocy z tarczy 2.0. gdyż program dedykowany tego rodzaju podmiotom nie został jeszcze opracowany. Z drugiej strony nasza spółka w dużej części (ok. 40 proc. działalności) obsługiwała restauracje w centrach biurowych, a jak wiemy dopiero zaczynają one wracać do pracy w systemie hybrydowym.

Musieli państwo redukować liczbę etatów albo lokali w sieci?

Początkowo zależało nam na tym, aby utrzymać wszystkich pracowników i przez pierwsze pół roku pandemii tak było, - co stanowiło też duże obciążenie dla spółki. Natomiast przedłużający się okres zamknięcia restauracji w centrach biurowych spowodował, że nie byliśmy w stanie finansować etatów w związku z czym nastąpiła redukcja zatrudnienia. W większości przypadków odbywało się to jednak tak, że widząc jaka jest sytuacja w branży, pracownicy zatrudniali się w innych sektorach. Oczywiście, szukamy na nowo osób do zapełnienia wakatów. Nasze restauracje w centrach handlowych są otwarte, powoli szykujemy się do otwarcia w centrach biurowych.

Brak rąk do pracy staramy się rekompensować również poprzez wdrażanie nowych rozwiązań technologicznych jak np. kioski samoobsługowe w naszym systemie IT.  Wprowadzamy też aplikację RestPay z możliwością zamówienia jedzenia i opłacenia rachunku przy stoliku bez konieczności obsługi i kontaktu z kelnerem.

Jakie nastroje panują w firmie w związku z czwartą falą koronawirusa, która zaczyna się w Polsce rozkręcać?

Nie spodziewam się ograniczeń, z jakimi mieliśmy do czynienia w poprzednich miesiącach i jest to niewątpliwie zasługa szczepień. Uważam, że dobrym rozwiązaniem stosowanym obecnie w innych krajach byłoby wprowadzenie paszportu covidowego, by do lokali gastronomicznych mogły wejść tylko osoby zaszczepione, ozdrowieńcy bądź mający negatywny wynik testu.

Czy jako prezes Gastromall Group byłby pan zainteresowany możliwością weryfikacji pracowników pod kątem szczepień?

Będziemy obserwować proponowane przez rząd rozwiązania. Nie chcemy wychodzić przed szereg, ale dostosujemy się do możliwości i rozwiązań, które będzie nam dawało ewentualnie zmodyfikowane prawo pracy.

Jakie są plany na rozwój spółki w najbliższych miesiącach? Otwarcie kolejnych lokali, może wygaszenie niektórych?

 Oczywiście, obserwujemy rynek i robimy rekonesans więc lokale, które przed pandemią nie były mocno dochodowe mogą zostać wygaszone. W ostatnim kwartale tego roku planujemy ponownie uruchomić naszą restaurację finediningową w Katowicach.

Natomiast mając doświadczenie lockdownów jesteśmy w trakcie opracowywania konceptów streetowych które będą się mogły spełnić w parkach handlowych. Bo obserwowaliśmy, że w czasie zamknięcia centrów handlowych parki handlowe bardzo dobrze prosperowały.  

Na ile według pana ostatnie doświadczenie przyczyniło się do wypracowania standardów pracy w HoReCa, dzięki którym sektor ten byłby mniej wrażliwy na działanie czynników zewnętrznych, a praca bardziej stabilna?

Rozwój delivery, w konfiguracji przyjaznej dla klienta, opartego na systemie dostaw w ciągu 30 minut, w mojej ocenie jest najlepszym zabezpieczeniem rynku gastronomicznego na czas pandemii oraz stwarza nowe dodatkowe możliwości przychodu i rozwoju dla marek gastronomicznych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz

komentarze

  • Gość

    stop segregacji!!!!

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.