Partnerzy portalu
Rzecznik MŚP wnioskuje  o stopniowe łagodzenie obostrzeń po 18 stycznia Adam Abramowicz, rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców

Rzecznik MŚP wnioskuje o stopniowe łagodzenie obostrzeń po 18 stycznia

Autor: PAP Data: 11 stycznia 2021 15:04

Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz w stanowisku skierowanym do Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego zwrócił się z wnioskiem o rozważne podejmowanie dalszych decyzji rządu, mających na celu zwalczanie epidemii COVID-19, ze szczególnym uwzględnieniem konsekwencji gospodarczych, a zwłaszcza tych, które dotyczą działalności przedsiębiorstw. Zdaniem Adama Abramowicza od 18 stycznia br. rząd powinien wrócić do realizacji, zapowiedzianego w listopadzie zeszłego roku, planu Premiera powrotu do normalności z etapem stabilizacji.

W piśmie do Premiera Adam Abramowicz podkreślił, że przedsiębiorcy z niepokojem przyjmują informacje, jakoby po 18 stycznia br. nadal miała być utrzymana blokada części branż. Jeżeli tak się stanie, to zdaniem Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców, wiele firm z sektora MŚP przestanie istnieć, ich właściciele staną się bankrutami, a zatrudnieni przez nich ludzie stracą pracę. Natomiast przeciąganie w czasie wypłacania rekompensat zamkniętym firmom grozi ograniczeniem rozporządzalnego dochodu przeciętnego gospodarstwa domowego już w niedalekiej przyszłości.

- Znając te nastroje, przewiduję niestety, że jeżeli rząd bezzwłocznie nie zmieni podejścia do problemu PKD i rekompensat, wielu przedsiębiorców uzna, że nie ma w nim swego sprzymierzeńca – pisze w  liście Adam Abramowicz. 

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Ponadto Adam Abramowicz zwrócił uwagę, że samo dyrektywne ograniczanie działalności  tylko niektórych branż, przy zachowaniu pełnej aktywności pozostałych, stało się źródłem rosnącej w środowisku MŚP frustracji,  poczucia niesprawiedliwości i dyskryminacji. Podał jako przykład funkcjonowanie dużych zakładów pracy i placów budowy, gdzie codziennie w szatniach, na korytarzach i halach spotykają się setki ludzi, a zamykane są firmy z sektora MŚP, w których zachowanie dystansu społecznego jest zdecydowanie łatwiejsze. W opinii Rzecznika MŚP trudno wytłumaczyć racjonalnie takie działanie.

- Powinniśmy powrócić do przedstawionego przez Pana Premiera w listopadzie  planu powrotu do normalności, zwłaszcza że nazwał go Pan wtedy planem optymalnym, i wierzymy , że skoro został on przedstawiony opinii publicznej to był opracowany przez ludzi odpowiedzialnych i znających się na rzeczy. Gdybyśmy postępowali według tego planu to w chwili obecnej ilość zachorowań  pozwalałaby, aby w  części  powiatów była strefa zielona, w  części  żółta, w części w czerwona  i tylko w  kilku obowiązywałby całkowity lockdown  – podsumowuje w swoim wystąpieniu Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz