Partnerzy portalu
Seafood Station Restaurant & Oyster Bar dla miłośników ryb i owoców morza Zamiarem projektanta było połączenie dwóch różnych światów: rybnego, targowego i eleganckiego restauracyjnego; fot. mat. pras.

Seafood Station Restaurant & Oyster Bar dla miłośników ryb i owoców morza

Autor: horecatrends.pl Data: 23 listopada 2021 15:02

Na Alejach Jerozolimskich 93 w Warszawie powstało miejsce dla wielbicieli ryb i owoców morza - Seafood Station Restaurant & Oyster Bar. Wnętrza restauracji zaprojektował architekt Jan Sikora właściciel pracowni Sikora Wnętrza.

Dwupiętrowe wnętrze restauracji zajmuje ponad 300 metrów powierzchni o wysokości 9 metrów, co sprawia niesamowite wrażenie przestrzeni, spotęgowane jeszcze dodatkowo przez sięgające do sufitu okna, a właściwie szklane ściany. Nie brakuje tu małych stolików dla dwojga, idealnych na randkę lub wypad z przyjaciółką, jak i wygodnych kanap na spotkania w większym gronie prywatnym lub biznesowym.

Seafood Station Restaurant: Portowa surowość

Stylistyka wnętrza to reinterpretacja stylu industrialnego połączonego z delikatnymi secesyjnymi cytatami. Masywne stalowe dwuteowniki, czy inne widoczne elementy konstrukcyjne antresoli stanowią poza funkcjonalnym, również element dekoracyjny. Widoczne instalacje elektryczne, jak również pozostałe, biegną w rurach pod sufitem pozostawione w surowym loftowym klimacie. Industrialnego charakteru nadają również metalowe schody na piętro wraz z balustradą z siatki jak w amerykańskich fabrykach. Oryginalne oświetlenie baru wykonane jest z długich rur o okrągłym przekroju.

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Białe, kwadratowe płytki na podłodze i niektórych ścianach to proste nawiązanie do hal sprzedażowych targów rybnych. Długie drewniane stoły, niczym lady, rozciągają się, zapraszając gości do wspólnego biesiadowania.

Secesyjna delikatność

Surowość stali i industrialnego wyposażenia łagodzą elementy delikatne, finezyjne i miękkie, charakteryzujące się płynnymi liniami, napisami i motywami secesyjnymi. Tapicerowane kanapy w kolorze gołębiego błękitu nawiązują do koloru spokojnego morza. Ustawione przy nich marmurowe stoliki, niczym z francuskich kawiarni, wprowadzają elegancki klimat. Drewniane krzesła, o miękkich secesyjnych liniach, nadają paryskiego szyku. Całość uzupełniona została o sztukę: rzeźbione ryby, obrazy i autorskie elementy. Zawieszone na ścianach ozdoby przypominają ceramiczne talerze włoskiego malarza Piero Fornasetti, tylko zamiast twarzy śpiewaczki LAURY CAVALIERI widnieją na nich podobizny mieszkańców podwodnego świata.

Zamiarem projektanta było połączenie dwóch różnych światów: rybnego, targowego i eleganckiego restauracyjnego.

- Warszawski Seafood Station to wnętrze oparte o mocne kontrasty. Z jednej strony to surowość portowych hal rybnych, a z drugiej elegancja francuskiej kawiarni. Szukałem równowagi między tymi dwoma światami, które z pozoru się nie stykają. Wyjątkiem są tutaj secesyjne portowe hale rybne, które widziałem np. w Manaus w Brazylii czy w Indiach: tam takie połączenie wydaje się być oczywiste i ciągle piękne. Ten lokal stanowi naszą wizytówkę w centrum Warszawy - mówi autor projektu Jan Sikora.

Ważną rolę kompozycyjną we wnętrzu Seafood Station Restaurant & Oyster Bar odgrywają także elementy drewniane - od pionowych niebieskich boazerii, przez wykończenie baru z orzecha amerykańskiego po poręcze metalowej balustrady. Drewno ociepla surowość stali, ale też nawiązuje do budowy statków i łodzi rybackich.

Projekt realizowany był z pełnym pozwoleniem na budowę za które odpowiadał współpracujący z pracownią Sikora Wnętrza architekt Wojciech Augustyniak.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz