Partnerzy portalu
Sfinks przewiduje, że odbudowa obrotów może potrwać do końca 2021 r. Sfinks przewiduje, że odbudowa obrotów może potrwać do końca 2021 r.

Sfinks przewiduje, że odbudowa obrotów może potrwać do końca 2021 r.

Sfinks Polska, zarządzający siecią restauracji, przewiduje, że powrót do obrotów z 2019 roku, sprzed pandemii, może potrwać do końca 2021 r. - powiedział prezes Sylwester Cacek. Spółka negocjuje z wynajmującymi warunki najmu, część umów wypowiedziała.

Autor: PAP Biznes Data: 15 maja 2020 10:51

"Zakładamy, że w zależności od restauracji, w pierwszym miesiącu po otwarciu lokali zaczniemy od 25 do 30 proc. obrotów z 2019 r. i do końca przyszłego roku dojdziemy do 90-100 proc. Przewidujemy więc stopniową odbudowę obrotów przez te półtora roku, przy założeniu, że się nic nie wydarzy po drodze, że nie będzie spektakularnego powrotu epidemii na jesieni" - powiedział PAP Biznes prezes Sylwester Cacek.
 
W jego ocenie okres po otwarciu restauracji może być trudniejszy niż okres ich przymusowego zamknięcia.
 
"Nie znamy tempa powrotu klientów. Jeśli się okaże, że będziemy mieć chiński model, czyli mocno spadnie odwiedzalność, to straty na funkcjonujących restauracjach będą wyższe niż na zamkniętych" - powiedział prezes.
 
Spółka negocjuje z wynajmującymi warunki umów najmu.
 
"Z naszych doświadczeń oraz raportów, np. Komisji Europejskiej czy GfK wynika, że należy szacować ostrożnie, iż będziemy wychodzić z kryzysu do końca przyszłego roku. Na te półtora roku trzeba się porozumieć, znaleźć rozwiązania, które pozwolą funkcjonować obu stronom. Sytuacja wynajmujących też nie jest do pozazdroszczenia, mają kredyty pod konkretne aktywa. Oferujemy im np. wydłużenie umów, żeby wartość zabezpieczeń ocenianych na podstawie przepływów pieniężnych została na nie mniejszym poziomie niż przed porozumieniem. Różne rozwiązania wchodzą w grę, staramy się indywidualnie z każdym porozumieć. Z większością nam się udaje" - powiedział prezes.
 
"Część wynajmujących, widząc co się dzieje na rynku, jak dużo firm odchodzi, jest skłonna do negocjacji, by razem przejść w miarę suchą nogą przez ten kryzys, a potem funkcjonować wspólnie przez kolejne lata" - dodał.
 
Jak poinformował, spółka wypowiedziała jednak umowy najmu u części wynajmujących, tam, gdzie nie widziała możliwości porozumienia.
 
Większość z blisko 180 restauracji grupy jest obecnie zamknięta. Około 31 lokali działa, świadcząc usługi delivery.
 
"Sprzedaż w kanale delivery całkiem ładnie rośnie, ale baza była bardzo niska. Delivery to kilka procent naszych obrotów. Wprowadziliśmy trzy marki wirtualne i w tym kierunku chcemy się nadal rozwijać. Nie wykluczamy, że jeśli będzie dobry odbiór klientów, będziemy potem wspierać daną markę rozwojem sieci naziemnej" - powiedział Cacek.
 
Spółka przygotowuje się teraz do ponownego uruchomienia restauracji. Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział w środę, że od przyszłego tygodnia możliwe będzie uruchomienie działalności gastronomicznej, z zachowaniem reżimu sanitarnego.
 
"Przygotowujemy się w centrali do otwarć restauracji pod względem operacyjnym, musimy zrobić zatowarowanie, zagwarantować bezpieczeństwo" - powiedział prezes.
 
"Będziemy chcieli otworzyć wszystkie restauracje, które będą mogły funkcjonować i będzie to uzasadnione ekonomicznie. Jeśli w jakimś centrum handlowym większość sklepów nie będzie pracować, bo najemcy się wycofają, to klienci do takich obiektów nie będą przychodzić i otwieranie restauracji nie będzie miało sensu" - dodał.
 
100 proc. sieci restauracyjnej Sfinksa jest zarządzana zewnętrznie, przez franczyzobiorców albo operatorów.
 
"Restauratorzy mogli szybciej wystąpić o dotacje rządowe i dzięki temu większość sieci już dostała albo dostanie wsparcie z tarczy antykryzysowej. To przede wszystkim wsparcie do wynagrodzeń i wsparcie płynnościowe. Jest grupa restauratorów, która z różnych powodów nie mogła z tych instrumentów skorzystać, dla nich przygotowaliśmy inne wsparcie finansowe. Staramy się, by sieć jak najmniej się skurczyła. W centrali skorzystaliśmy ze wsparcia do wynagrodzeń. Będziemy wnioskować o dotacje" - powiedział Sylwester Cacek.
 
Wskazał, że branża gastronomiczna dostała w krótkim czasie dwa potężne ciosy.
 
"Pierwszy to zakaz handlu w niedziele, po którym odbijaliśmy się dwa lata, gdyż nie otrzymaliśmy żadnego wsparcia płynnościowego, a jak zaczęliśmy wychodzić na prostą, przyszła epidemia" - powiedział.
 
Dodał, że najważniejsze są przepływy pieniężne i nad tym Sfinks pracuje wielowariantowo.
 
Bank przesunął spółce o trzy miesiące termin spłaty rat kapitałowo-odsetkowych. Firma będzie rozmawiać o zmianie całego harmonogramu, ale gdy będą podstawy stworzenia biznesplanu, np. gdy będą ustalenia co do wysokości czynszów.
 
"Mamy uchwałę dotyczącą dokapitalizowania spółki, z której możemy skorzystać, ale rozmowy o dokapitalizowaniu nie będą teraz łatwe, bo okres jest szczególny, a wycena na GPW znacznie niższa niż wartość nominalna akcji. Trzeba mieć wcześniej gotowy wiarygodny biznesplan, który można przedstawić potencjalnemu inwestorowi" - powiedział prezes Cacek.
 
Dodał, że rozmowy z funduszami nie są teraz prowadzone. Jak powiedział, wykazywały one zainteresowanie przy przeglądzie opcji strategicznych, ale teraz instytucje finansowe wstrzymują się z decyzjami inwestycyjnymi.
 
Sfinks Polska zarządza 175 lokalami gastronomicznymi na terenie Polski, w tym siecią restauracji Sphinx, pubami Piwiarnia Warki, restauracjami Chłopskie Jadło, WOOK, Fabryka Pizzy oraz lokalami Meta Seta Galareta, Meta Disco i Lepione & Pieczone.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.