Partner portalu
Shrimp House: Forrest Gump inspiracją do stworzenia barów krewetkowych (wywiad) fot. shutterstock

Shrimp House: Forrest Gump inspiracją do stworzenia barów krewetkowych (wywiad)

Krewetki stają się coraz popularniejsze na rynku gastronomicznym. Czy wiemy, jak je jeść? Po czym poznać dobre krewetki? Czy mają one szansę stać się typowym street foodem? - portal horecatrends.pl pyta o to Macieja Frymara, współzałożyciela barów krewetkowych Shrimp House.

Autor: horecatrends.pl Data: 08 listopada 2018 08:46

Horecatrends.pl: Skąd pomysł na bary krewetkowe?

Maciej Frymar, współzałożyciel barów krewetkowych Shrimp House: Pomysł narodził się dawno temu, po obejrzeniu Forresta Gumpa. Wtedy jednak byliśmy jeszcze z braćmi za młodzi, żeby cokolwiek samemu robić. Kiedy zaczęliśmy prowadzić już jakieś swoje działalności, jeden z moich braci zadecydował, by otworzyć pierwszy taki bar we Wrocławiu. To było trzy lata temu.

Nie był to jednak Wasz debiut w gastronomii

Nie. Zaczynaliśmy naszą przygodę z gastronomią od food trucka. Mamy z braćmi drugą firmę, która się nazywa Bratwursty. Sprzedajemy kiełbasy, ser smażony, kanapki z matiasem. Jeden z moich braci pracował wcześniej w sushi. Potem zdecydował, że chce spróbować z food truckiem. Jak zobaczyliśmy, że to ma sens, pomyśleliśmy o tym, by reaktywować pomysł sprzed paru lat odnośnie krewetek i otworzyliśmy lokal. Dzisiaj nadal mamy food trucka, którym sprzedajemy krewetki. Zaczynaliśmy na ulicy i nadal tam jesteśmy. Mamy dwa food trucki Bratwurstów i jeździmy na różne zloty, czasami z krewetkami, czasami z kiełbasami.

Po pierwszym lokalu we Wrocławiu pojawiły inne miasta. Ile macie obecnie lokali?

Obecnie w Polsce mamy 9 miejsc. Podpisaliśmy też umowę w Gdyni i Sopocie. Będziemy mieli również drugi lokal w Warszawie. Pierwszy lokal franczyzowy pojawił się w Poznaniu. To lokal mojego kolegi. Patrząc na to, co się dzieje u nas we Wrocławiu, postanowił, że sam też chce coś takiego zrobić. Kolejny punkt powstał w Katowicach i był to lokal mój i moich dwóch braci. Następny, znów franczyzowy, powstał w Szczecinie. I znów był to lokal ludzi, którzy byli we Wrocławiu i jedli u nas. Wtedy jeszcze nie ogłaszaliśmy się nigdzie z naszym konceptem. Teraz, po ogłoszeniu na portalu franczyzowym, mamy kolejnych franczyzobiorców. Oprócz tego ciągle pojawiają się zgłoszenia od osób, które były u nas, jadły, spodobało im się i odezwali się do nas.

Czy któreś miasto Was zaskoczyło, jeśli chodzi o pozytywny odbiór tego konceptu?

Mnie zaskoczyły Katowice. Nigdy dobrze nie znałem tego miasta. Nie spodziewaliśmy się tak dobrego odbioru, tak licznego grona fanów i stałych gości. Śląsk jest obecnie najprężniej rozwijającym się rejonem naszej sieci. To są lokale osób, które nas odwiedziły w Katowicach. Dzięki nim tak to się rozrosło.

A jak wygląda popularność barów krewetkowych za granicą?

Znam jedną taką sieć, która istnieje w Stanach i ma oddziały w Europie. Ale takich stricte krewetkowych miejsc nie kojarzę. Nasz koncept jest unikalny. Ale w każdej knajpie można zjeść krewetki i one zwykle tanie nie są. Nie wiem, z czego to wynika.

Porozmawiajmy o samych krewetkach. Jeszcze parę lat temu nie wiedzieliśmy za bardzo, jak to jeść…

Nadal wydaje mi się, że bardzo dużo osób nie wie, jak to jeść. Wielokrotnie stałem na zmywaku i widziałem, że są one zjadane do połowy, co świadczy o tym, że ktoś nie bardzo wiedział, jak się za to zabrać. Świadomość jest ciągle nieduża, ale dbamy o to, by rozpowszechnić to jedzenie morskie u nas na śródlądziu. Żeby ludzie mogli to jeść w normalnej cenie, bo nigdy nie było to tak dostępne jak dzisiaj. Krewetki w innych miejscach są niemal tak popularne, jak kurczak.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz

komentarze

  • Marcin

    Jadłem kiedyś w ich lokalu we Wrocławiu, dostałem krewetki nieoczyszczone z jelita. Po zwróceniu uwagi obsłudze dowiedziałem się, że tak podają. Obrzydliwe.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.