Partnerzy portalu
Sobieniak: nie widzę logiki w decyzjach rządu o gastronomii Jurek Sobieniak, kucharz i właściciel lokali Sypka Mąka / fot. facebook.com/SM-Deska-i-kreska

Sobieniak: nie widzę logiki w decyzjach rządu o gastronomii

Autor: Jakub Szymanek/horecatrends.pl Data: 29 kwietnia 2021 08:14

– Co z jedzeniem mają zrobić goście na ogródku, jak zacznie padać deszcz, a nie będą mogli wejść do środka lokalu? Jaka jest logika otwarcia 15 maja ogródków, a dopiero 14 dni później otwarcia restauracji – powiedział w rozmowie z horecatrends.pl Jurek Sobieniak, kucharz i właściciel restauracji Sypka Mąka.

– 15 maja otworzymy ogródki, przyjdą do nas goście i zamówią jedzenie na ogródku, po czym 15 minut później, jak to zmienia się pogoda w Polsce, zacznie padać deszcz. I co z tym jedzeniem mają zrobić goście, skoro nie będą mogli wejść do środka lokalu? Jaka jest logika otwarcia 15 maja ogródków, a dopiero 14 dni później otwarcia restauracji? Zresztą nie pytam jaka logika, bo patrząc na działania rządu, to tam nie ma żadnej logiki. A za chwilę okaże się, że nasi rządzący są wybawcami gospodarki i gastronomii polskiej, bo w końcu pozwolili się otworzyć. Każdy widzi, że ich działania są żenujące, zaczynając od nakazu noszenia maseczek na świeżym powietrzu, a kończąc na tym, że uznali, iż wszyscy zarażają się koronawirusem w gastronomii – ocenił.

– Patrząc na informacje rządu o otwarciu, to szczerze nie cieszy mnie to, a po prostu przyjmuję to w formie, jakiej jest. A do otwarcia jeszcze trochę czasu zostało, więc patrząc na działania rządu, jeszcze można się dużo wydarzyć. Przyjąłem do wiadomości, że mogę otworzyć restauracje i funkcjonować, a zobaczymy, jak to będzie wyglądało. Moim zadaniem będziemy mogli to skomentować dopiero za miesiąc czy półtora, bo z naszym rządem to nigdy nic nie wiadomo – dodał.

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Lokale Jurka Sobieniaka już od jakiegoś czasu przygotowują się do uruchomienia ogródków.

– Na otwarcie ogródków szykowaliśmy się od ostatnich 10 dni, bo chcieliśmy się dobrze przygotować. A trzeba było wyczyścić i odświeżyć ogródki, żeby można było się otworzyć i przyjąć gości – podsumował właściciel lokali Sypka Mąka.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz