Partnerzy portalu
Stołeczny lokal walczy o przetrwanie. Inflacja, pandemia i wzrost kosztów pogrążyły właścicieli Warszawski lokal Falafel Bejrut uruchomił w serwisie Zrzutka.pl zbiórkę pieniędzy na spłatę zadłużenia/fot. zrzutka.pl

Stołeczny lokal walczy o przetrwanie. Inflacja, pandemia i wzrost kosztów pogrążyły właścicieli

Autor: MB Data: 30 sierpnia 2022 15:08

Na spłatę zadłużenia, wyjście z długów i ponowne rozpoczęcie funkcjonowania - Falafel Bejrut prosi o wsparcie i liczy na pomóc fanów. Kultowy stołeczny warszawski lokal uruchomił na zrzutka.pl zbiórkę środków.

Falafel Bejrut: stołeczny lokal walczy o przetrwanie

Nazywamy się Ewa Mieloszyk i Mahmoud Mike Rai - Falafel Bejrut to my i nasze życie. Dziś jest nam bardzo niezręcznie prosić Was o pomoc. Ostatnie dwa lata były dla nas wyzwaniem i testem wytrzymałości - informują właściciele lokalu w serwisie zrzutka.pl.

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

- Z początkiem pandemii i zamknięciem lokali zaczęły się nasze problemy. Mimo wszystko staraliśmy się szerzyć dobro i pomagać mimo własnych trudności - otworzyliśmy naszą kuchnię w Ząbkach dla wolontariuszy którzy przygotowywali posiłki dla medyków. Próbowaliśmy przetrwać, jednakże nie daliśmy rady – nasz najbardziej rozpoznawalny lokal przy ul. Nowolipki 15 w Warszawie został zamknięty. Próbowaliśmy i nadal próbujemy przetrwać w Ząbkach przy ulicy Wojska Polskiego 2, gdzie otworzyliśmy mały lokal będący jednocześnie połączeniem restauracji, piekarni i sklepu. Cały czas szukaliśmy i szukamy sposobu na powrót do Warszawy. Udało nam się utworzyć franczyzę przy ulicy Walecznych 74, jednak ta współpraca wystarcza nam aktualnie wyłącznie na zakup produktów i najniezbędniejsze życiowe opłaty. Aktualnie zmagamy się z ogromnymi podwyżkami opłat jak i inflacją. Dostaliśmy wyrównanie opłat za gaz – 13 166 złotych z siedmiodniowym terminem płatności. Na szczęście udało się rozbić to na raty i co uzbieramy, to płacimy. Przeszliśmy na gaz z butli, by móc cokolwiek robić - czytamy w serwisie zrzutka.pl.

- Staramy się jeździć na festiwale i festyny, by móc jakoś prosperować – ale to też koszty: Wynajem chłodni 500 zł/doba, kaucja za wynajem 3500 zł, opłaty za możliwość rozstawienia się w miejscu imprezy… Na chwilę obecną mamy dużo długów, zobowiązań z których próbujemy wyjść, ale nie wiem czy bez Waszej pomocy będziemy w stanie to zrobić. Naszą codziennością jest walka o przetrwanie i o lepszy byt dla naszej dwójki dzieci, które kochamy i dla których żyjemy i pracujemy. Nie umiemy robić w życiu niczego tak dobrze, jak gotować i karmić. Prosimy – pomóżcie nam przetrwać - alarmują właściciele lokalu Falafel Bejrut.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz

komentarze

  • Piekielny

    Trzeba iść do pracy i zarobić na biznes szkoda że zebradstwo w polsce nie jest karalne