Sylwester Cacek: Czynsze zabijają nie tylko naszą branżę



PAP - 03 listopada 2020 13:41


Branża gastronomiczna potrzebuje długofalowych rozwiązań, a zaproponowana dotąd pomoc rządowa jest zbyt mała. Jeśli kwestia czynszów nie zostanie uregulowana, doprowadzi to do wielu upadłości - poinformował PAP Biznes prezes Sfinks Polska Sylwester Cacek.

- Czynsze zabijają nie tylko naszą branżę i jeśli się nie zmienią, duża część podmiotów, nie tylko gastronomicznych, będzie musiała ogłosić upadłość. Upadłości będą w przyszłych latach dużym obciążeniem także dla budżetu państwa, gdyż pociągają za sobą inne branże, które przestaną płacić podatki, czy straty banków. Po jakimś czasie przyjdą nowi najemcy i dostaną niższe czynsze, by lokale nie stały puste, ale strat spowodowanych upadłościami już nikt nie zrekompensuje - dodał prezes restauracyjnej spółki - uważa Sylwester Cacek.

Zauważył, że wiosną wielu wynajmujących nie chciało negocjować warunków. - Jeśli teraz nie będzie zmian w tym obszarze, to czynsze będą głównym powodem ogłaszania upadłości przez najemców - dodał.

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Sylwester Cacek nie spodziewa się zakończenia lockdownu w gastronomii przed końcem roku.

Sfinks Polska szacuje, że może w tym roku stracić do 20 mln zł gotówki w związku z pandemią. - Lockdown zmusił spółkę do skorzystania z rozwiązań restrukturyzacyjnych - poinformował PAP Biznes prezes Sylwester Cacek.