Partnerzy portalu
Szefowa McDonald's na Ukrainie: Nikt nie miał instrukcji „Co zrobić, gdy wybuchnie wojna?” McDonald's w Kijowie. Fot. Shutterstock

Szefowa McDonald's na Ukrainie: Nikt nie miał instrukcji „Co zrobić, gdy wybuchnie wojna?”

Autor: Oprac. KG/RAU Data: 18 października 2022 12:35

- Gdy już wiedzieliśmy, w jakich restauracjach będziemy otwierać, musieliśmy zebrać zespoły (ok. 100 osób na restaurację), przekwalifikować je i zastanowić się, jak zapewnić stałą jakość, bezpieczeństwo, nie tracąc przy tym zwykłej szybkości obsługi - mówi Yuliya Badritdinova, CEO McDonald's na rynkach Ukrainy, Czech i Słowacji.

Serwis RAU (Stowarzyszeniem Detalistów Ukrainy - Retail Association of Ukraine) relacjonuje wystąpienie CEO McDonald's na rynkach Ukrainy, Czech i Słowacji Yuliya Badritdinova podczas konferencji online "Bez różowych okularów. Biznes i państwo w czasie wojny”, zorganizowanej przez Forbes.

Najpierw priorytetem McDonald's w Ukrainie było wsparcie pracowników...

Jak podała Badritdinova, w pierwszych miesiącach wybuchu wojny priorytetem dla McDonald's na Ukrainie było wsparcie materialne pracowników sieci i ich bezpieczeństwo. W momencie zamknięcia McDonald's na Ukrainie miał 10 tys. pracowników. 

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

W drugim etapie skoncentrowano się na zrestartowaniem biznesu. 

- Nikt nie miał instrukcji „Co zrobić, gdy wybuchnie wojna?”. Nowym wyzwaniem było nie tylko przywrócenie działalności operacyjnej, ale także adaptacja do nowych warunków. Nie chodziło nawet o otwarcie, ale o „jak to będzie”. Wyzwaniem było znalezienie sposobu na zorganizowanie procesu w sposób, który utrzymałby zwykłe standardy McDonald's, ale nadal zapewnił bezpieczeństwo - mówiła CEO McDonalds na rynku ukraińskim. 

Obecnie tworzą się plany na 2023 rok

Gdy już zapadła decyzja o ponownym otwieraniu restauracji McDonald's, wyzwaniem było skompletowanie załóg. 

- Gdy już wiedzieliśmy, w jakich restauracjach będziemy otwierać, musieliśmy zebrać zespoły (około 100 osób na restaurację), przekwalifikować je i zastanowić się, jak zapewnić stałą jakość, bezpieczeństwo, nie tracąc przy tym zwykłej szybkości obsługi - podała Yuliya Badritdinova. 

Dodała, że obecnie trwa tworzenie planów na 2023 r. Podkreśliła, że pomimo wojny Ukraina jest również postrzegana przez pryzmat rozwoju. Zaś wyzwaniem na przyszły rok jest zapobieganie ponownemu zamknięciu McDonald's w Ukrainie. 

Czytaj też W Kijowie ponownie ruszył McDonald’s

McDonald's chce wrócić na ukraiński rynek

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz