Ta pizzeria ''Ale Rzym'' się nazywa. Podaje pizzę na focacci Pizza rzymska na focacci w Ale Rzym. Fot. Ale Rzym/Facebook

Ta pizzeria ''Ale Rzym'' się nazywa. Podaje pizzę na focacci

Autor: Katarzyna Gubała Data: 09 lutego 2022 14:15

O tej pizzerii jest głośno we Wrocławiu. ‘’Ale Rzym’’ podaje pizzę rzymską na focacci. Pizze mają klasyczny okrągły kształt albo prostokątny. Większość kompozycji smakowe to klasyka: margherita, napoli, diavola, capriciossa czy parma. Co zatem wyróżnia pizzę z ''Ale Rzym''?

- Nasza pizza to więcej niż pizza. To pizza rzymska na foccaci. Robimy ją z mąki Scrocchiarella od jedynego jej dostawcy w Polsce i według jego przepisu z naszymi autorskimi modyfikacjami.  Klasyczna pizza rzymska - pinsa romana - jest robiona z trzech rodzajów mąk: ryżowa, sojowa i zwykłej mąki do pizzy typ 00. Nasza tylko z mąki typ 00 - mówi horecatrends.pl Ewa Paszuk, właścicielka i pizzaiolo ''Ale Rzym''.

Podwójnie pieczona

Jak wyjaśnia, najpierw wypiekane jest samo ciasto - drugi raz pizza jest odpiekana już ze składnikami.

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

- Ta pizza naprawdę się wyróżnia. Ma delikatne, chrupiące napowietrzone ciasto z dodatkiem zakwasu, po zjedzeniu nie czujemy się ciężko, jest lekkostrawne. Składniki, których używamy to najwyższej jakości włoskie produkty z certyfikatami - dodaje Ewa Paszuk.

Pizze mają klasyczny okrągły kształt o średnicy 29 cm albo prostokątny o wymiarach 46x25 cm. W menu ''Ale Rzym'' znajduje się 21 kompozycji smakowych - klasyków, jak i oryginalnych zestawień jak np. Patata z salsiccią, ziemniakami i czerwoną cebulą. Jest też pizza stworzona w kooperacji z ''Cześć Brat Pastrami'', a w menu są również piwa z browaru ''Cześć Brat''.

Inne oblicze pizzy

Ewa Paszuk prowadzi pizzerię ''Ale Rzym'' ze wspólniczką Moniką Lejman.

- Ja odpowiadam za ciasto, a Monika za nakładanie składników i wygląd finalny pizz. Od początku istnienia restauracji jesteśmy zawsze na miejscu, dzięki czemu produkty wychodzące spod naszych rąk są zawsze dopracowane w każdym calu. Staramy się na bieżąco dodawać nowe smaki, aby ciągle zaskakiwać czymś nowym, często nieoczywistym. Mamy nadzieję, że uda nam się namieszać na rynku gastronomicznym i pokazać, że pizza niejedno ma oblicze. Warto otwierać się na nowe smaki i style - podsumowuje Ewa Paszuk.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz