Tłusty Czwartek. Blikle szykuje się na to święto od listopada Blikle szykuje się do Tłustego Czwartku szykujemy już od listopada /fot. Blikle

Tłusty Czwartek. Blikle szykuje się na to święto od listopada

Autor: AW Data: 23 lutego 2022 15:11

- Tłusty Czwartek dla naszej firmy to ważne święto. Pierwsze przygotowania rozpoczynamy już w listopadzie - mówi Monika Kulczyńska, dyrektor generalny Cukierni A.Blikle.

Blikle: Tłusty Czwartek to ważne święto

- Tłusty czwartek dla Blikle to duże święto, dlatego pierwsze przygotowania rozpoczynamy już w listopadzie. Nasze cukiernie to przede wszystkim zespół z którym ustalamy konkretne kroki, a na takie ustalenia potrzebny jest czas - zapewnia Monika Kulczyńska, Dyrektor Generalny Cukierni A.Blikle.

Wiele zamówień w dobie pandemii firma przyjmuje z dostawą do domu, co również wpływa na poszerzenie przygotowań o kwestię dystrybucji. 

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

- Ten rok był wyjątkowo trudny, jeśli chodzi o planowanie, ponieważ w styczniu zaczęto odnotowywać wzrosty zachorowań, co przekłada się zarówno na funkcjonowanie naszych klientów, jak i samych lokalizacji oraz produkcji. Nie mogliśmy przewidzieć, jak ostatecznie pandemia będzie wpływała na potencjalne ograniczenia, firma musiała przygotować się na różne scenariusze i sięgać na bieżąco pod najbardziej adekwatny do sytuacji. Duży nacisk kładliśmy na zabezpieczenie pracowników, to dzięki wyszkolonym ludziom udaje się zrealizować wyniki, a każda nieobecność i ewentualne kwarantanny z kontaktu są dla nas ciosem, na który przy dość niewielkim zespole nie możemy sobie pozwolić  - mówi Monika Kulczyńska.

Sprzedaż pączków w Tłusty Czwartek

W roku ubiegłym Blikle odnotował spadek sprzedaży na poziomie 20% . - Wpływ na tę sytuację miały zamknięcia jeszcze w styczniu wszystkich lokali w galeriach, a co za tym idzie brak możliwości odpowiedniego przygotowania i informacji. Poza tym, wiele biur, z którymi współpracujemy, funkcjonowała w tym czasie zdalnie, co automatycznie przekładało się na zamówienia. Ccała gastronomia od listopada 2020 r do maja 2021 r. to zakaz funkcjonowania z opcją na miejscu. Dla nas to też był ogromny cios. Jeśli chodzi o cały ubiegły rok, to spadek sprzedaży był znaczący i bardzo bolesny, a straty zaczęliśmy odrabiać dopiero w drugiej połowie roku - wspomina Monika Kulczyńska.

Obecnie udaje się sieci uzyskać wyniki zbliżone do czasu sprzed pandemii, zakładamy zatem, że taki też będzie sam Tłusty Czwartek. 

- Lubimy bić rekordy, każdy klient do dla nas sukces i dla każdej lokalizacji rekordem jest inny wynik. W tym roku cel to pobicie wyniku z czasu sprzed pandemii i stawiamy sobie właśnie takie wyzwanie - mówi Monika Kulczyńska.

Blikle: Wybór pączków na tłusty czwartek

- W Tłusty Czwartek  Blikle zawsze stawia na kultowego pączka z konfiturą różaną oraz posypką ze skórki pomarańczowej. Nasi klienci oczekują innych smaków, które również zapewniamy. W tym roku nowością jest pączek oblany białą czekoladą z nadzieniem mascarpone, dodatkowo karmel z solą morską oraz konfitura ze śliwek - wylicza.

Cena surowca rośnie od marca 2021 r. i podwyżkę Blikle musiało wdrożyć już w grudniu 2021 r. - Poszczególne i podstawowe składniki, jak masło, mąka, jaja, smalec używany do smażenia pączków to wzrosty od 35% do 90%. Pomimo, że nasze relacje z dostawcami są bardzo dobre, to oni też nie są w stanie powstrzymać ogromnych zmian w cenach - dodaje Monika Kulczyńska.

Nasze produkty muszą być też odpowiednio spakowane, a więc poza surowcem mamy podwyżkę samego opakowania ze względu na ograniczone dostawy papieru. W ostatnim czasie poza ceną poszczególnych artykułów mierzymy się też z lawinowym wzrostem cen mediów, wzrasta cena energii, gazu i wbrew pozorom paliwa netto. Od początku roku monitorujemy te podwyżki i nie wykluczamy, że ostatecznie będziemy musieli podjąć działania, które przynajmniej częściowo tę podwyżkę zneutralizują, czyli podwyżkę cen.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz