Partnerzy portalu
Transgourmet: żywność convenience przyszłością gastronomii Zenon Badyra, dyrektor sprzedaży Transgourmet Polska, podczas HorecaTrendsTalks odpowiedział m.in. o przyszłości gastronomii / fot. PTWP

Transgourmet: żywność convenience przyszłością gastronomii

Autor: horecatrends.pl Data: 11 listopada 2021 18:05

Zenon Badyra, dyrektor sprzedaży Transgourmet Polska, podczas HorecaTrendsTalks odpowiedział m.in. o działalności Transgourmet w Polsce, relacjach między dostawcą a przedsiębiorcami z sektora HoReCa oraz o przyszłości gastronomii.

– Transgourmet Polska to firma o kapitale szwajcarskim. W Polsce jesteśmy operatorem dwóch marek: Transgourmet oraz Selgros. Transgourmet jest dostawcą do gastronomii. Naszymi klientami są sieci gastronomiczne, restauracje, kawiarnie, cateringi itp. To jest nasz podstawowy kor biznesu – powiedział Zenon Badyra.

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Transgourmet: pandemia wpłynęła na zmianę naszego asortymentu

Dyrektor ocenił wpływ pandemii na relacje między dostawcą a sektorem HoReCa.

– Pandemia wpłynęła bardzo mocno na gastronomię, na naszych klientów i partnerów, ale także na nas. I była to dla nas cenna i trudna nauka, bo jako dystrybutor musieliśmy radzić sobie z rożnymi potrzebami. Nasza oferta towarów była bardzo duża i przez to po 13 marca 2020 roku zostaliśmy z gigantycznymi stokami różnych produktów. To był początek zmian naszych decyzji, jak mamy budować nasz asortyment i naszą dalszą ofertę. Zoptymalizowaliśmy asortyment i celujemy w to, aby ściśle współpracować z naszymi dostawcami, czyli producentami i ten asortyment jest stale optymalizowany – wyjaśnił.

– Ten rok również pokazuje nasze inne działania, bo potrzeba rynku zmienia się. Widzimy potrzeby innych kategorii produktowych. Pandemia wywołała w nas chęć, aby wprowadzać nowe produkty między innymi convenience, czyli dań gotowych lub częściowo przetworzonych, bo jest to przyszłość gastronomii i w tym kierunku branża będzie zmierzać, ponieważ to jest czas i pieniądze, a i oferta tych produktów będzie stale się poprawiać – dodał.

Latem 2021 HoReCa wróciła do stanu sprzed pandemii

Zenon Badyra podczas HorecaTrendsTalks potwierdził odbudowę sektora HoReCa w ciągu ostatniego pół roku.

– Druga połowa maja 2021 otworzyła wiele sektorów. Z każdym tygodniem biznes rósł. Lipiec i sierpień to te miesiące, w których HoReCa wróciła do stanu sprzed pandemii, a nawet trochę więcej, bo była ta potrzeba spotykania się na zewnątrz z rodziną i ze znajomymi. Nasze obroty i naszych partnerów biznesowych dynamicznie rosły. Potwierdzam, że to jest moment restartu gastronomii, która pokazała, że ma się dobrze, ale ona jest inna niż przed pandemią. Część naszych partnerów nie funkcjonuje. Powstały nowe projekty, część się zamknęła lub przekształciła swoje biznesy. Jest dużo zmian na rynku. W trzecim kwartale tego roku gastronomia żyła bardzo dobrze i to jest dobry kierunek, aby wróciła w pełni zdrowa. Trudno powiedzieć, co będzie jutro. Czy nie będzie lockdownów – stwierdził.

Dyrektor sprzedaży w Transgourmet podczas spotkania wskazał również kierunki rozwoju gastronomii.

– Każdy z nas obserwuje, co dzieje się w gospodarce. Jaka jest inflacja. I dotyczy to również gastronomii. Jest ogromna skala podwyżek. I przekłada się to na produkty spożywcze. To wpłynie bardzo mocno na kartę menu. Pytanie, jak bardzo będzie to akceptowalne przez konsumentów. I tu mam obawy, czy dania za 50 czy 100 zł. będą przez konsumentów akceptowalne – ocenił.

– A jak będzie rozwijać się gastronomia w innych obszarach? Na pewno żywność convenience, o czym już wspomniałem. Na pewno rozwój cateringów jest odczuwalny i te trendy konsumenckie będą dalej iść w tym kierunku. Myślę, że będzie też odwrót od dużych sieci gastronomicznych, a będą pojawiać się małe sieci gastro typu 5 - 15 lokali. Na pewno ze względu na wysokie czynsze i ceny sprzętu, będzie trudniejsze wejście na rynek nowych graczy, którzy chcieliby otworzyć np. pojedyncze restauracje. I przyszłość jest przed małymi lub średnimi firmami, które będą mieć miedzy 5 a 20 restauracji – dodał.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz