Partnerzy portalu
Twórcy Śląskiej Prohibicji i Morskiego Zająca o tym, kim jest nowa generacja w gastronomii Ofka Piechniczek i Kamil Kita, twórcy restauracji Śląska Prohibicja w Katowicach-Nikiszowcu i Morski Zając w Kuźnicy. Fot. Materiały prasowe

Twórcy Śląskiej Prohibicji i Morskiego Zająca o tym, kim jest nowa generacja w gastronomii

Autor: KG/horecatrends Data: 01 lipca 2022 08:25

Ofka Piechniczek i Kamil Kita, twórcy restauracji Śląska Prohibicja i Morski Zając znaleźli się w gronie TOP 10 Restauratorów NEW GENERATION. Obecnie pracują nad projektem rozbudowy restauracji na Nikiszowcu o salę bankietową oraz współtworzą winnicę.

Twórcy restauracji Śląska Prohibicja na Nikiszowcu w Katowicach oraz Morskiego Zająca w Kuźnicy na Półwyspie Helskim trafili do grona TOP 10 Restauratorów NEW GENERATION. Nagroda główna plebiscytu trafiła do Beaty Śniechowskiej i Tomasza Czechowskiego z Młoda Polska Bistro & Pianino. Restauratorzy Ofka Piechniczek i Kamil Kita otrzymali nagrodę specjalną. 

Kim są restauratorzy nowej generacji?

Co dla nich jako restauratorów oznacza pojęcie NEW GENERATION w gastronomii? Dla Ofki Piechniczek, nowa generacja w gastronomii to przede wszystkim ludzie pełni pasji i zaangażowania w to, co robią.

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

- To ludzie, dostrzegający możliwości rozwoju. Osoby, nie bojące się wyzwań, nie spoczywające na laurach po osiągnięciu pierwszych sukcesów i podnoszące się po porażkach. To zarówno restauratorzy, którzy mieli odwagę wejść w ten biznes, ale również ich pracownicy, całe zaplecze – dostawcy, hurtownie no i oczywiście goście - mówi restauratorka. 

Wskazuje, że obecnie gastronomia to nie tylko dania na talerzu i obsługa na sali, ale również social media.

- W dobie Facebooka, Instagrama i innych portali społecznościowych, gdzie „pożeramy wzrokiem” piękne obrazy, brak aktywnych kanałów komunikacji to pewna śmierć dla lokali. Ważny jest ciągły kontakt z klientem – skuteczna reklama, ale także „częstowanie” go nowinkami, ciekawostkami z życia lokalu, odpowiadanie na jego potrzeby tu i teraz. NEW GENERATION to zatem komunikacja, zrównoważony rozwój, less waste i… sprawny marketing - podkreśla Ofka Piechniczek. 

Gala TOP 10 Restauratorów NEW GENERATION podczas konferencji MADE FOR Restaurant w Sopocie.

Jak się robi kultowe lokale?

Kamil Kita przypomina, że gdy kilka lat temu odważyli się otworzyć dużą restaurację na Nikiszowcu - ta dzielnicy Katowic nie cieszyła się dobrą sławą.

- Gdy budynek został wystawiony na sprzedaż zainteresowanie nim było znikome, a co niektórzy pukali się w głowę, gdy wyraziliśmy chęć nabycia nieruchomości. Minęły 4 lata i już chyba możemy powiedzieć, że Śląska Prohibicja stała się kultowa - a sama dzielnica - bardzo popularna. Widocznie to był idealny moment na realizację tego marzenia. Nasza restauracja to hybryda nowoczesnej kuchni, bazującej na przepisach kuchni śląskiej i polskiej, recepturach naszych mam czy babć. Mamy tu profesjonalną obsługę sommelierską, organizujemy wydarzenia kulturalne oraz degustacje. W czasie pandemii wpadliśmy na pomysł stworzenia autorskiego projektu inspirowanego street food’em, teraz współtworzymy także winnicę - mówi restaurator. 

Z Morskim Zającem w Kuźnicy na Półwyspie Helskim ruszyli w pandemii.

- Kochamy półwysep i otwarcie restauracji nad morzem było kwestią czasu. Kiedy inne restauracje splajtowały, my w tym trudnym czasie próbowaliśmy gotować i dzielić się naszym entuzjazmem. I co? Morski Zając w tym roku skończył 2 lata i stał się bardzo rozpoznawalnym lokalem - dodaje Kamil Kita. 

Dla niego NEW GENERATION w gastronomii i ogólnie na rynku HoReCa to przede wszystkim odwaga, zaufanie intuicji, elastyczność, ale i szczerość w tym co się robi.

- Istotna jest także oryginalność. Przecież wśród tysięcy dobrych miejsc trzeba się jakoś wyróżnić - podkreśla. 

Lato w Prohibicji i Zającu

Przy Śląskiej Prohibicji na Nikiszowcu działa letni ogródek.

- To oznacza hektolitry lemoniady, śmiech i rozmowy do wieczora. Stworzyliśmy sklep z winami, w którym nasi goście mogą zakupić trunki z całego świata. Cały czas pracujemy nad projektem rozbudowy restauracji na Nikiszowcu o salę bankietową. Może zaprosimy jakiś artystów na naszą scenę? Na pewno chcemy wrócić do stanu sprzed pandemii - nie dusić się w przyciasnych maskach i gościć coraz więcej osób - mówi Ofka Piechniczek.

Okres wakacyjny to również czas największej frekwencji w Morskim Zającu.

- Tutaj również musimy się postarać, aby zaskarbić sobie sympatię turystów, ale zadbać również o kubki smakowe stałych bywalców. Zapraszamy serdecznie nad morze. W Kuźnicy wypalamy autorską kawę Baltissima. Chodzą słuchy, że jest pyszna! - podsumowuje restauratorka. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz