W Singapurze rozpoczął się trzymiesięczny festiwal promujący m.in. polską kuchnię



PAP - 03 września 2020 10:55


Polska od środy przez trzy miesiące promuje się w Singapurze na festiwalu PolandSHIOK 2020. Jego organizatorzy kładą nacisk na kuchnię i kulturę.

Festiwal PolandSHIOK został zorganizowany przy współpracy Polskiej Organizacji Turystycznej i Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. W ramach odbywających się od września do listopada wydarzeń promowana ma być polska żywność, kultura, edukacja, turystyka i branża gier wideo.

Słowo "shiok", od którego impreza bierze nazwę, w singapurskiej angielszczyźnie oznacza "wyśmienity" - to główne skojarzenie, które polscy dyplomaci chcą budować w azjatyckim mieście-państwie.

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Tegoroczna, czwarta edycja festiwalu, z powodu pandemicznych obostrzeń w znacznej mierze odbywa się online. Zaplanowano jednak kilkanaście kameralnych pokazów filmowych i prezentację gotowania potraw kuchni polskiej, których później będzie można skosztować.

"Tegoroczny festiwal to kontynuacja inwestycji w budowę biznesowego wizerunku Polski na tym rynku" - powiedziała PAP ambasador RP w Singapurze Magdalena Bogdziewicz. Podkreśliła, że zwłaszcza promocja żywności ma konkretny, komercyjny wymiar. "Jak co roku część kulinarną mocno łączymy z ofertą biznesową. Mamy nadzieję, że przełoży się to na większą rozpoznawalność i szersze kontakty przedsiębiorstw" - dodała.

W połowie kwietnia Singapore Food Agency (SFA), instytucja zajmująca się bezpieczeństwem żywności, ogłosiła, że poszukuje nowych dostawców produktów rolnych. Singapur, który sprowadza z zagranicy 90 proc. konsumowanej tam żywności, w wyniku pandemii Covid-19 boryka się z zakłóceniami w łańcuchach dostaw i stara się je zdywersyfikować. Na zapotrzebowanie odpowiedziało wiele polskich firm, które podpisały kontrakty z miejscowymi dystrybutorami, a premier Lee Hsien Loong wymienił Polskę wśród pożądanych dostawców.

Ambasador Bogdziewicz uważa, że należy wykorzystać ten dobry moment wizerunkowy. "Polska żywność została przedstawiona jako element rozwiązania problemu zerwanych łańcuchów dostaw. Biznes dostał silny sygnał, że jesteśmy stabilnym i wiarygodnym partnerem, który może pomóc również w trwającym kryzysie" - tłumaczy.

Według danych GUS polski eksport do Singapuru od stycznia do kwietnia wzrósł o ponad 74 proc. rok do roku. W tym samym okresie import wzrósł o 37 proc. W 2019 roku obroty handlowe Polski z tym azjatyckim krajem wyniosły 3,1 mld PLN.