Partnerzy portalu
Witek Iwański i hub.praga będą karmić w weekend na Nocnym Markecie Witek Iwański i hub.praga pojawią się na Nocnym Markecie w pierwszy weekend sierpnia. Fot. hub.praga/Facebook

Witek Iwański i hub.praga będą karmić w weekend na Nocnym Markecie

Autor: KG/horecatrends Data: 03 sierpnia 2022 11:30

Od 4 do 6 sierpnia na Nocnym Markecie będzie miała miejsce kolejna edycja ''street dining''. Tym razem będzie to szef kuchni Witek Iwański i jego restauracja hub.praga.

Od czwartku do soboty szef kuchni hub.praga Witek Iwański będzie gotował dla gości Nocnego Marketu. Szef Iwański uchylił już rąbka tajemnicy, co m.in. przygotuje na street dining. Będą to lody mleczne z bezą migdałową i kwiatami jadalnymi.

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Rąbka tajemnicy co do menu Witka Iwańskiego na Nocny Market uchyla też Marcin Kuc. W jego relacji z kuchni hub.praga pojawiają się m.in. tacosy i smażony kurczak podany w bardzo widowiskowy sposób. 

Pierwsza była Epoka i Marcin Przybysz

Jako pierwszy na Nocnym Markecie, na początku lipca, pojawił się szef kuchni Marcin Przybysz z restauracją Epoka. Serwował m.in. królika z pistacjami, ostrygi smażone czy homara po amerykańsku. Każdego dnia do stoiska Epoki ustawiała się kolejka, a dania wyprzedawały się w szybkim tempie. 

Czytaj więcej Fine dining Epoka na Nocnym Markecie. Ile to kosztuje?

Marcin Przybysz, szef kuchni Restauracji Epoka w Warszawie mówił horecatrends.pl, iż ma nadzieję, że jego wyjście na Nocny Market to początek rewolucji w polskim fine diningu. 

- Decydując się na pop-up na Nocnym Markecie chciałem wyjść do gości i powiedzieć im: śmiało, możecie przyjść do Epoki, zapraszam i nie bójcie, bo nie znajdziecie u nas tego, czego naoglądaliście się w filmach czy telewizji i czego się obawiacie, co was stresuje - mówił Marcin Przybysz. 

Podkreślał, że doświadczenie w restauracji fine dining, tak jak w Epoce, powinno kreować wspomnienia, cieszyć a nie męczyć.

- Restauracje są dla gości. W pewnym momencie w restauracjach doszło do przechylenia w tę druga stronę. Kilka razy byłem na kolacjach degustacyjnych, które były tak przekombinowane, że ja kucharz z dwudziestoletnim stażem nie rozumiałem o co chodzi, słuchając opowieści o tych daniach - przyznał szef kuchni Epoki.

Wyraził też nadzieję, że jego wyjście na Nocny Market to początek rewolucji w polskim fine diningu.

Czytaj więcej Marcin Przybysz: Fine dining wymaga zdefiniowania na nowo - szczególnie w Polsce

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz