Partnerzy portalu
Wrocławski Green Bus zamyka się. Restauratorzy zostali z długami, ogłosili zbiórkę Bankrutujemy i jesteśmy zmuszeni prosić Państwa o pomoc i wpłatę choćby 1zł - apelują właściciele Green Bus we Wrocławiu. Fot. Pomaga.pl

Wrocławski Green Bus zamyka się. Restauratorzy zostali z długami, ogłosili zbiórkę

Autor: Oprac. KG Data: 13 września 2022 12:25

‘’Bankrutujemy i jesteśmy zmuszeni prosić Państwa o pomoc i wpłatę choćby 1zł. Z przykrością informujemy, że z uwagi na ciężką sytuację finansową - zamykamy naszą restaurację. Serce nam pęka, że znikamy z gastronomicznej mapy Wrocławia’’ - ogłosili Grzegorz i Joanna Brzozowscy, właściciele ‘’Green Bus’’, lokalu z wegetariańską kuchnią.

Założona na serwisie pomagam.pl zbiórka ‘’Pomóż wrocławskiej restauracji’’ na 13 września ma 1174 wpłaty - w sumie wpłacono dotychczas 53 921 zł.

Bankrutujemy i jesteśmy zmuszeni prosić o pomoc

W opisie zbiórki właściciele Green Bus wskazują, że nie mają zamiaru być cicho. ‘’Jesteśmy wściekli na rząd za horror jaki zgotował nam przez ostatnie 3 lata!’’.

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Wystartowali w listopadzie 2015 r.

''W roku 2019 spełniliśmy marzenie, zainwestowaliśmy w obcy wynajęty lokal niemalże 300 tys. zł . Chwilę później COVID-19, ograniczenia, zamknięcie. Baliśmy się, ale wierzyliśmy, że przetrwamy i każdego dnia harowaliśmy, żeby utrzymać to miejsce. To nam się udało, bo dostosowaliśmy się szybko do panujących warunków. Rok 2021 do września był dla nas rekordowy sprzedażowo, pomimo kosztów związanych z inwestycją udało nam się odłożyć sporo pieniędzy, ale nie odrobiliśmy całej straty z okresu nałożonych ograniczeń. Jednak od listopada 2021r. rynek się bardzo zachwiał i przyszło nam zacząć pić to co naważyła partia rządząca podczas pandemii. Wzrosty rachunków za prąd, za gaz, cen żywności. Z października na listopad 2021 wzrost kosztów wyniósł 18500zł ! Dobrze Państwo czytacie, z miesiąca na miesiąc. Ostatnie 9 miesięcy działalności strawiły wszystkie nasze oszczędności, straciliśmy płynność finansową’’ - piszą.

Na reklamę wydali 25 tys. zł 

Próbowali się ratować powiększając zespół oraz zatrudniając agencję do spraw marketingu - przez 4 miesiące wydali 25 tys. zł na reklamę.

‘’To była świadoma decyzja strategiczna i zrobiłby chyba tak każdy, chcący ratować dorobek swojego życia. I uważamy, że była dobra, tyle że nie przewidzieliśmy kolejnych spadków sprzedaży i innych czynników zewnętrznych jak kolejne wzrosty cen. Doszliśmy do momentu, w którym nie jesteśmy w stanie przewidzieć czy zamówimy towar po takiej samej cenie jak tydzień wcześniej’’ - wskazują restauratorzy.

Po 3 latach walki o przetrwanie, wyliczają ciężar jaki został na ich barkach:

- zobowiązania za inwestycję w postaci pożyczek bankowych na działalność 65431,52zł;
- leasingi na środki trwałe 50362,92zł;
- subwencje finansowe 6847,47zł;
- zaległości w ZUS 25164,16zł.

Łączna kwota do spłaty to 147807 zł.

‘’Dlatego zwracamy się do Was wszystkich o pomoc finansową. Prosimy bardzo, pomóżcie nam spłacić zobowiązania i zacząć życie na nowo, od zera, nie na minusie’’ - zaapelowali Grzegorz i Joanna Brzozowscy.

Zamykamy. Czy powrócimy? Odpowiedź to: nie

8 września właściciel Green Busa na social mediach lokalu podziękował za dotychczasowe wsparcie.

‘’Mega, mega dziękujemy. Nie spodziewaliśmy się, że będzie aż taki odzew. Ponad tysiąc osób pomogło już nam na zbiórce. Myślę, że drugie tyle przewinęło się przez lokal od czasu, kiedy opublikowaliśmy posta, że zamykamy. (…) Często zadajecie nam pytanie, czy otworzymy się jeszcze, czy kiedyś powrócimy. Nie planujemy tego. Odpowiedź brzmi: nie. Temat Green Busa zamykamy. (…) Naszym planem jest wyjść z tych długów, które nam zostały po inwestycji. Jednego możecie być pewni, na pewno do ostatniej bułki będziemy dla Was gotować''. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz